Szukajka słodkości
Zapisz się do newslettera
Przelicznik miar

Wybierz język strony
    Translate to:

Przelicznik miar
Archiwum domowych wypieków
Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Top blogi
Ciasto czekoladowe z awokado i cukinią
opublikowano: 29 sierpnia 2015, zostawiono Brak komentarzy
Trudność:
  • 1
  • 2
  • 3
Justyna pisze

„Niemal do ostatniej chwili miałam dylemat czy upiec ciasto z awokado czy z cukinią… Chcąc zadowolić wszystkich czytelników w przepisie wykorzystałam oba składniki:) Co więcej szukając przepisu na necie dowiedziałam się o ciekawych właściwościach jakie posiada awokado. Nigdy nie potrafiłam się do niego przekonać. Nie wiedziałam z czym go jeść i jak jeść.
Poniżej znajdziecie, krótką ściągawkę z informacjami na temat cukinii i awokado. Kto wie może i Was przekonam do ich jedzenia:D

Wracając do przepisu – ciasto czekoladowe z awokado i cukinią jest dość ciężkie i wilgotne. Porównałabym go trochę do brownie. Bardzo lubię takie ciasta:)”

ciasto czekoladowe
Składniki

– 45g miękkiego masła

– 1/2 awokado

– 3/4 szklanki startej cukinii

– 2 jajka

– 100g cukru

– 50 posiekanej gorzkiej czekolady

– 120ml jogurtu naturalnego

– 220g mąki pszennej

– 3 łyżki kakao

– 1 łyżeczka sody

– 1 łyżeczka cynamonu

Przepis

Rozgrzej piekarnik do 175 stopni. Foremkę o wymiarach: 12 x 20cm wyłóż papierem do pieczenia. Miękkie masło utrzeć z miąższem z awokado i cukrem na puszystą masę. Pod koniec ubijania stopniowo dodawać po jednym jajku. Cukinię zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Dodać do masy razem z posiekaną czekoladą.

W osobnej misce wymieszać mąkę, kakao, cynamon i sodę. Połowę składników suchych dodać do mokrych. Całość wymieszać. Następnie dodać jogurt (temp. pokojowa) i pozostałą część suchych składników. Ciasto wlać do foremki. Piec 75-80 min, a wykałaczka włożona do ciasta będzie sucha.

Ciasto najlepiej się kroi kiedy całkowicie przestygnie.

…………………………………………………………………………………………………………..

Co kryje w sobie awokado? Jak go jeść? 

Kupując awokado w sklepie wybierajmy owoc dojrzały (skórka po naciśnięciu palcem ma się lekko uginać). W środku owoc ma dużą pestkę. By go pokroić, nacinamy go wzdłuż (nóż zatrzyma się na pestce). Potem chwytamy owoc po obu stronach, przekręcamy każdą połowę w przeciwnym kierunku i wyjmujemy pestkę. Jeśli potrzebne nam jest awokado pokrojone w kostkę, po podzieleniu na pół i wyjęciu pestki kroimy miąższ w skórce w kostkę, po czym wyjmujemy go łyżeczką. Aby miąższ nie ściemniał, trzeba go natychmiast skropić sokiem z cytryny.

Zdjęcie pochodzi ze strony hellozdrowie.pl

o

Pestka z awokado to zapewne ostatnia rzecz, o której zjedzeniu pomyślelibyście. Założę się, że ją wyrzucacie! 😛 Tymczasem pestka jest jadalna i bogata w przeciwutleniacze, a jej spożycie niesie wiele korzyści dla przewodu pokarmowego. Zaskoczeni? Pestkę przez 2 – 3 dni susz na słońcu, np. na na nasłonecznionym parapecie lub na kaloryferze. Następnie włóż do plastikowego woreczka i rozbij za pomocą młotka, po czym wrzuć do blendera i zmiksuj na proszek. Blender musi być dość wytrzymały w przeciwnym wypadku może się zepsuć 😛 Nasiona są dość gorzkie, dlatego najlepiej dodawać je do koktajli, smoothie lub samodzielnie wyciskanych soków.

Niektórzy ludzie unikają awokado, z powodu wysokiej zawartości tłuszczów. Tymczasem owoc ten jest szczególny. Zamiast dużej ilości fruktozy zawiera zdrowe tłuszcze, które pomagają spalać tkankę tłuszczową, działają ochronnie na stawy, stabilizują poziom insuliny i wspomagają pracę serca! Awokado posiada dwa razy więcej potasu niż banan. Zawiera także witaminę E, niacyny, ryboflawiny oraz karotenoid – luteinę. Luteina jest antyoksydantem (przeciwutleniaczem), który chroni oczy przed uszkodzeniami wywołanymi stresem oksydacyjnym, prowadzącymi do słabego wzroku, zaćmy i zwyrodnienia plamki żółtej.

O awokado mogłabym napisać książkę, ale żeby już nie przynudzać…. przejdę do cukinii:D

o

Cukinia czy kabaczek?

No właśnie jak to jest? Okazuje się, że to to samo warzywo. Nadaje się do leczo, duszenia lub do zupy. Różne kolory skórki czy bardziej wyrazisty smak zależą od konkretnej odmiany tego samego warzywa. W niektórych regionach zwyczajowo stosuje się podział na cukinię o zielonej skórce i bladożółtego kabaczka.

 

Cukinia najbardziej ceniona jest za swój smak. Jednak niesie również wiele korzyści dla organizmu ludzkiego – ma właściwości odkwaszające oraz przyspieszające metabolizm. Jest ona bardzo popularnym elementem wielu potraw, zarówno w wersji surowej, jak też pieczonej, duszonej, smażonej i gotowanej. Może służyć do sporządzania marynat, zup, wielu dań, sałatek, surówek, a nawet deserów i napojów.

0

Zobacz przepis na placuszki z cukinii

Eric Lanlard „Czekolada” – recenzja
opublikowano: 18 sierpnia 2015, zostawiono Brak komentarzy
Trudność:
  • 1
  • 2
  • 3
Dorota pisze

Co sądzicie o recenzji książek kulinarnych na blogu? Dzisiaj postanowiłam zrecenzować dla Was jedną z nich – „Czekolada” Eric Lanlard. Nie mam zamiaru koloryzować jaka jest fantastyczna i że to moja ulubiona. Kiedy mam w posiadaniu nową lekturę kulinarną, to twierdzę, że właśnie ta jest najwspanialsza i niepowtarzalna. Najważniejsza dla mnie w książce jest fotografia. Tak było właśnie w przypadku „Czekolady” Erica Lanlard’a. Wydawać by się mogło, że to przepisy są najważniejsze. Ale właśnie apetyczne ilustracje zachęcają mnie do przeczytania przepisu, a finalnie do zakupu książki. Też tak macie? Zapraszam do lektury.

eric_lanlard_czekolada_domowe_wypieki
Czekoladowo na maksa

O tym, że Eric Lanlard to mistrz cukiernictwa chyba nikogo przekonywać nie muszę. Pamiętam, kiedy po raz pierwszy obejrzałam program telewizyjny z jego udziałem pt.: "Obłędne wypieki" ("Baking Mad"). Dosłownie skradł moje serce! Może się teraz uśmiechacie, ale to był strzał "cukierniczego" amora! Oprócz talentu, który nie wątpliwie posiada, to pasja do cukiernictwa sprawiła, że jest jednym z najlepszych cukierników na świecie. Kupując jego książkę nie zawahałam się i wydałam 5 dyszek! To był strzał w dziesiątkę, zwłaszcza, że uwielbiam czekoladę. Mam mojego Erica na półce w salonie - DREAM COME TRUE!!

eric_lanlard_recenzja

Oczywiście Justyna uwieczniła moje wygłupy w trakcie fotografowania... :)

czekolada_eric_lanlard_domowe_wypieki

Dla autora czekolada to "pokarm bogów", a fascynację nią widać na każdym kroku. Już na początku książki Eric wprowadza nas w cudowny, słodki świat przedstawiając krótką historią o czekoladzie. W dalszej części opisuje jak pracować z czekoladą m.in. warunki przechowywania, jak topić czekoladę oraz jak ją temperować. Właśnie to mnie urzekło, że Eric najpierw chce przedstawić i przekazać czytelnikowi to, co o czekoladzie wiedzieć powinien.

Jakie przepisy znajdziecie w książce? Bardzo proste, nie wymagające nadzwyczajnych umiejętności cukierniczych. W warunkach domowych będziecie mogli wyczarować fantastyczne wypieki, desery, puddingi, a nawet trufle. Dla mnie najlepszy rozdział z książki to napoje, sosy i kremy np.:  Float czekoladowe z colą lub pikantna gorąca czekolada po aztecku.

Przy przepisach bardziej skomplikowanych znajdziecie fotograficzną instrukcję wykonania. Bardzo podoba mi się pomysł ze wskazówkami pod przepisami, osobiście ułatwiało mi to pracę. Przy każdej recepturze mamy podaną ilość porcji jaką otrzymamy oraz czas potrzebny na przygotowanie. erik_lanlard_domowe_wypieki_domowe_wypieki

Książka ma twardą oprawę, jest solidnie wykonana, a zdjęcia są perfekcyjne. Po prostu chce się je zjeść! Według mnie idealny "materiał" na prezent.

eric_lanlard_domowe_wypieki

Na konie trochę prywaty :) Jeśli Kochany Mężu, siostro oraz cała moja rodzino nie wiecie co podarować mi w nadchodzące urodziny, to już wiecie. Każda książka kulinarna mile widziana!

eric_lanlard_domowe_wypieki

zapowiedz_post

drozdzowki_z_agrestem

Pobierz jako PDF!
OCEŃ PRZEPIS
TAGS: Tagi:
Ciastka czekoladowe z bekonem
opublikowano: 10 sierpnia 2015, zostawiono 4 komentarzy
Trudność:
  • 1
  • 2
  • 3
Dorota pisze

Krytykę przyjmuję tylko i wyłącznie po wypróbowaniu przepisu na ciastka czekoladowe z bekonem! To taki komunikat na wstępie, kiedy rozpoczną się tzw. hejty w tym poście. Od początku byłam przekonana, że to połączenie może być ciekawe. Tym bardziej, że bekon dodatkowo karmelizowany jest brązowym cukrem. Szczerze mówiąc, nie każdy z jedzących te ciastka wyczuwał w nich bekon, dlatego nie obawiajcie się – to nie są wędzone ciasteczka. Finalnie boczek nadaje ciastkom fajnego posmaku i chrupkości.

Parę dni temu wrzuciłam na facebook notkę z fazy przygotowania. Jedna z czytelniczek miała rację, to nie jest zdrowa wersja ciastek. Ale moje przekonanie jest takie, jedzmy wszystko lecz z umiarem. Lepiej domowe niż kupne, mam rację??

Pozdrawiam tych odważnych i mniej odważnych w kuchni! Jeszcze nie raz Was zaskoczę :-P.

ciastka_czekoladowe_z_bekonem (2)  
Składniki

– 360g mąki pszennej
– 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
– 170g roztopionego masła
– 100 g cukru brązowego
– 50g cukru białego (opcjonalnie)*
– 1 całe jajko
– 1 żółtko
– 100 g groszków czekoladowych lub posiekanej gorzkiej czekolady

– szczypta soli
Dodatkowo:
– 8 podłużnych, cienkich plasterków bekonu
– ok. 80 g drobnego brązowego cukru

*według mnie ciastka są wystarczająco słodkie, można jednak dodać więcej cukru

Przepis

Piekarnik nagrzać do 175 stopni. Prostokątną formę wyłożyć papierem do pieczenia. Na papierze ułożyć plastry bekonu i obficie posypać cukrem brązowym. Wstawić do piekarnika na 10 minut z funkcją grzania „góra-dół”. Plasterki obrócić na druga stronę, posypać jeszcze raz cukrem i wstawić jeszcze na 10-15 minut. Bekon ma być przypieczony. Wyjąć z piekarnika i w miarę szybko pokroić na małą kostkę. Jeżeli bekon zostawi się na blaszce zbyt długo, cukier będzie twardy i ciężko będzie go pokroić.karmelizowany_bekon_dwTak powinien wyglądać bekon po przygotowaniu:

bekon

Mąkę, sodę oraz sól przesiać przez sito. Dodać cukier i wymieszać. Masło roztrzepać z jajkiem i żółtkiem,wlać do suchych składników. Dodać czekoladę, bekon i dokładnie wymieszać.

ciasto

Z ciasta formować kulki wielkości orzecha włoskiego i delikatnie spłaszczyć. Piec na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia w temperaturze 170 stopni 13-15 minut. Ciastka po wyjęciu z piekarnika są miękkie. Po ostudzeniu na kratce są twardsze, ale kruche. Dla mnie pycha!

 

ciastka_czekoladowe_z_bekonem (3)ciastka_czekoladowe_z_bekonem (5)

zapowiedz_domowe_wypieki

 

czekolada_erick_landlard

recenzja książki już wkrótce…

Pobierz jako PDF!
OCEŃ PRZEPIS
TAGS: Tagi: , , ,
Placki jaglane
opublikowano: 30 lipca 2015, zostawiono Brak komentarzy
Trudność:
  • 1
  • 2
  • 3
Dorota pisze

„Dziś mam dla Was przepis na placki jaglane z dodatkiem otrąb owsianych i startego jabłka. Postanowiłam podzielić się z Wami moim „śniadaniowym” przepisem, bo pewnie część z Was zwraca uwagę na to, co ląduje na talerzu. Ja zwracam uwagę na to co jem, dlatego będę publikować dla Was również zdrowe wersje śniadań oraz wypieków. Właśnie podjęłam wyzwanie 30 dni bez cukru, także placki jaglane słodzimy miodem, posypujemy rodzynkami lub np. świeżymi owocami. Kto przyłącza się  do wyzwania?

Zwykle placki zajadam z twarożkiem i miodem posypane pestkami słonecznika. Dzisiejsza wersja jest z malinami ogrodowymi, których nazbierałam – uwaga – aż 16! Plon w tym roku obfity… Nie wiem, dlaczego, ale malin w tym roku mamy nie wiele, dlatego delektowałam się śniadaniem, jak nigdy dotąd.

Do ciasta na placki dodaję małe starte jabłko, które nadaje im słodyczy i lekkości. Finalnie dzięki nim oraz maślance placki są delikatne i puszyste. Dla zachęty pod przepisem kilka słów o kaszy jaglanej.”

placki_jaglane
Składniki

– 30 g mąki jaglanej (2 łyżki)
– 15 g otrębów owsianych (1,5 łyżki)
– 2 białka
– 60 ml maślanki
– 1 małe jabłko

– olej kokosowy do smażenia

Przepis

Jabłko obrać i posiekać w drobną kostkę. Można zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Wszystkie składniki przełożyć do miseczki i dokładnie wymieszać. Patelnię rozgrzać z niewielką ilością oleju kokosowego. Smażyć z obu stron za słoty kolor.  Podawać z ulubionymi dodatkami.

placki_jaglane

placki_jaglane———————————–

Mąka jaglana, którą wykorzystałam w przepisie pochodzi ze zmielonej kaszy jaglanej. Zakupiłam ją w sklepie ze zdrową żywnością.

Kasza jaglana ma specyficzny smak, dlatego długo nie mogłam się do niej przekonać. Wydawała się mdła, goryczkowata i niesmaczna. Przeczytałam kiedyś w sieci, że można pozbyć się jej gorzkawego smaku w kilku prostych krokach. Najlepiej przed ugotowaniem obficie przelać kaszę najpierw zimną, a potem gorącą wodą. Można też wrzucić kaszę do wrzątku, po chwili odcedzić i jeszcze raz wsypać do czystej, gotującej się wody. Warto namoczyć kaszę na kilka godzin albo na noc w wodzie z dodatkiem soku z cytryny – ten zabieg razem z gotowaniem pomoże unieczynnić fityniany – związki zawarte w kaszach, utrudniające przyswajanie składników mineralnych. Faktycznie kasza zmienia swój smak, jest łagodniejsza i ku mojemu zaskoczeniu smaczna. Teraz nie wyobrażam sobie, aby miało jej zabraknąć w moim jadłospisie. Polecam dla osób będących na diecie bezglutenowej.

Kasza jaglana oczyszcza organizm, wzmacnia pracę jelita grubego dzięki dużej zawartości witamin z grupy B, obniża poziom cholesterolu, jest bogata w substancje mineralne: fosfor, żelazo, wapń, potas, zawiera lecytynę poprawiającą pamięć oraz rzadki w pożywieniu krzem, odpowiedzialny za wygląd skóry, włosów i paznokci, a także stan naczyń krwionośnych i kości. Jestem przekonana, że w tym wypadku nie muszę przekonywać Was, że moje placuszki nie tylko są dietetyczne, ale bardzo zdrowe. W końcu mąka jaglana to nic innego jak zmielona kasza. No i ten dodatek – maliny – śniadanie perfekcyjne!

placki_jaglane

 placki_jaglane

1 2 3 39

Zobacz też

Granola z żurawiną
Tiramisu – przepis na idealny deser
„Przedwojenne” ciasto drożdżowe
Ciasteczka z kajmakiem i czekoladą
Ciasto czekoladowe z coca-colą i whisky
Chleb wieloziarnisty