Często pytacie nas, jak powstają nasze przepisy. Czym się inspirujemy? Skąd wiemy, że smaki idealnie będą do siebie pasowały?
Nie ma na to reguły. Często zdarza się, że jest to spontaniczne i niezamierzone. Tak również było z tartaletkami, które przygotowałyśmy w "Słodkiej Kuchni Pszczółek".

Justyna: "Pamiętam pierwszy kęs, na jednej z głównych ulic Palermo. Chrupiąca rurka, nadziana kremem z ricotty, posypana pistacjami. To jest przepyszne! W sezonie karnawałowym to obowiązkowa pozycja, oprócz pączków, faworków i oponek rzecz jasna!"

Domowe Wypieki - SKLEP

Już jest! Nasz sklep z akcesoriami do pieczenia w końcu ujrzał światło dzienne! W końcu będziemy mogły dzielić się z Wami przepisami na kreatywne wypieki, a Wy będziecie mogli z nami piec! Czyli allinclusive na Domowych Wypiekach! Od dziś nie ma wymówek, że nie mam formy i pytań gdzie kupić.

previous arrowprevious arrow
next arrownext arrow
Slider

Faworki

Trudność: Potrzebny czas 30 min
Dorota

Dorota PISZE

“Faworki, chrust, chruściki, a także kreple – nazw jest wiele. Polskie i litewskie oraz niemieckie tradycyjne, chrupkie ciastka o słodkim smaku, w kształcie złożonej kokardki, smażone i posypywane cukrem pudrem. Najczęściej spożywane w czasie karnawału i tłustego czwartku lub na ostatki, czyli we wtorek przed Środą Popielcową. Wyrabiane są z ciasta śmietanowego zbijanego i smażone jak pączki. Z takiego samego ciasta robi się także tzw. róże karnawałowe przepis tutaj. Rewelacyjny przepis na faworki! Pyszne i chrupiące:). Polecam!”

faworki
Składniki:

– 2 szklanki mąki
– 4 żółtka
– 3/4 szklanki śmietany 18% (gęstej)
– 1 łyżeczka octu
– sól do smaku
– cukier puder do posypania
– tłuszcz do smażenia

Wykonanie:

Mąkę przesiej do miski, dodaj sól, żółtka, ocet, śmietanę i zagnieć ciasto. Ciasto zbijaj wałkiem przez kilka minut (aż będzie miękkie i delikatne). Odłóż na kilka minut, aby odpoczęło. Ciasto podziel na mniejsze części i po kolei rozwałkuj bardzo cienko. Nie podsypuj zbyt dużo mąki, bo tłuszcz podczas smażenia będzie się pienić i przypalać. Ciasto powinno być tak cienkie, że prześwitywać przez nie będzie stolnica.
Radełkiem wycinaj z ciasta prostokąty o szerokości 2-3 cm i długości ok. 10-15 cm. Każdy prostokąt nacinaj w środku wzdłuż i przełóż jeden koniec przez rozcięty środek. W rondlu rozgrzej tłuszcz do temperatury 165-175°C (jeśli nie macie termometru, można to sprawdzić wrzucając kawałek suchego chleba do rozgrzanego tłuszczu, jeśli zarumieni się po 30-40 sekundach to tłuszcz ma odpowiednią temperaturę). Faworki smaż z dwóch stron na złoty kolor. Usmażone osącz z tłuszczu na papierowych ręcznikach. Oprósz cukrem pudrem lub zmielonym cukrem waniliowym.

 

pobierz do druku


NAPISZ CO MYŚLISZ

Nie wahaj się, pisz śmiało! Krytykę przyjmujemy "na klatę" :) Odpowiadamy w ekspresowym tempie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


  1. Lena pisze:
    Ile wychodzi faworków z tego przepisu?

  2. sylda pisze:
    dzisiaj goszczą na moim stole – świetne 🙂
    ps. kreple to po śląsku pączki w żadnym przypadku nie faworki 🙂

  3. jade pisze:
    dlaczego ocet a nie spiritus

  4. Dorcia pisze:
    Ciekawy przepis, mi ostatnio wyszły dziwne ale dałam chyba za mało żółtek. Pozdrawiam

  5. Anka pisze:
    Może jestem mało kumata, ale o co chodzi z tym zbijaniem wałkiem??

    • Chodzi o uderzanie wałkiem w ciasto, w ten sposób się napowietrza. Wygląda to komicznie, ale przynosi efekt. Możesz trzymać wałek dwoma rękami i uderzać w ciasto lub rozładować emocje jedną ręką:D Ciasto nie będzie zbite, tylko delikatne. Pozdrawiam!

      D.

  6. wedelka pisze:
    Wyglądają idealnie 🙂 Chyba najładniejsze jakie miałam dziś okazję oglądać 🙂

    • Dziękuję…:) Aż się oblałam rumieńcem:D Pozdrawiam!!!

      D.