Często pytacie nas, jak powstają nasze przepisy. Czym się inspirujemy? Skąd wiemy, że smaki idealnie będą do siebie pasowały?
Nie ma na to reguły. Często zdarza się, że jest to spontaniczne i niezamierzone. Tak również było z tartaletkami, które przygotowałyśmy w "Słodkiej Kuchni Pszczółek".

Justyna: "Pamiętam pierwszy kęs, na jednej z głównych ulic Palermo. Chrupiąca rurka, nadziana kremem z ricotty, posypana pistacjami. To jest przepyszne! W sezonie karnawałowym to obowiązkowa pozycja, oprócz pączków, faworków i oponek rzecz jasna!"

Domowe Wypieki - SKLEP

Już jest! Nasz sklep z akcesoriami do pieczenia w końcu ujrzał światło dzienne! W końcu będziemy mogły dzielić się z Wami przepisami na kreatywne wypieki, a Wy będziecie mogli z nami piec! Czyli allinclusive na Domowych Wypiekach! Od dziś nie ma wymówek, że nie mam formy i pytań gdzie kupić.

previous arrowprevious arrow
next arrownext arrow
Slider

Tort orzechowy

Trudność: Potrzebny czas
Dorota

Dorota PISZE

Nie raz wspominałyśmy na kanałach social media o zeszycie z przepisami naszej babci, po który często sięgamy. Nasza mama dostała go po jej śmierci. Zeszyt zawiera przepisy na wypieki, którymi osładzała nam całe nasze dzieciństwo. Pamiętam jedno popołudnie, kiedy przyjechałam do babci i razem oglądałyśmy ten zeszyt, a ja na kartce papieru skrupulatnie notowałam przepis na „ciastka przez maszynkę”. To był jeden jedyny raz, kiedy rozmawiałyśmy o wypiekach, bo był to okres, kiedy faktycznie się tym zainteresowałam. Zawsze czegoś żałujemy po stracie naszych najbliższych, chcielibyśmy im jeszcze wiele powiedzieć, ale jest już za późno. Żałuję, że nie dowiedziałam się więcej o jej przepisach, że nie pytałam. Ale z drugiej strony, zaczęłam traktować to na poważnie, kiedy babcia była już słaba i nie miała sił na pieczenie. Wierzę, że patrzy na nas z góry i jest z nas dumna. Dzięki niej i mamie zajmujemy się wypiekami zawodowo. Czujemy jej obecność a zeszyt, który pozostawiła to najcenniejszy skarb, jaki mogłyśmy otrzymać. Ten zapach… jej pismo i wytarte karki – to cała Ona w naszych sercach.
Przepis na tort orzechowy pochodzi z jej zeszytu. W oryginalne składał się z 3 blatów. Ja zrobiłam go z 2 blatów. To jeden z ulubionych wypieków naszej mamy, więc otrzymała go na urodziny. Zrobiłam jej niespodziankę, zaprosiłam na kawę w dniu jej urodzin i podarowałam tort. Myślę, że to miłe, kiedy córka obdarowuje mamę ciastem z przepisu jej mamy. Uwielbiam wzruszać ludzi, a przywoływanie wspomnień w ten sposób to w mojej ocenie najwspanialszy prezent, jaki mogę ofiarować mamie.
W trakcie pieczenia biszkopt pięknie rośnie, ale po wyjęciu z piekarnika znacznie opada. Dlatego możecie przekroić go tylko na 2 blaty. Jeśli chcecie na 3 to przeliczcie proporcje na 8 jajek. Opadanie tego biszkoptu jest normalne, bowiem spoiwem są tylko mielone orzechy, a gluten to tylko niewielka ilość bułki tartej. Nie przerażajcie się jednak bo całość smakuje rewelacyjnie!

Składniki

Biszkopt orzechowy:

  • 6 jajek
  • 190 g cukru (150 g do żółtek, 40 g do białek)
  • 200 g mielonych orzechów włoskich
  • 30 g bułki tartej
  • sok z 1/2 cytryny

Krem budyniowy:

  • 300 ml mleka
  • 3 żółtka
  • 80 g cukru
  • 20 g mąki pszennej
  • 20 g mąki ziemniaczanej
  • 200 g miękkiego masła

Do nasączenia:

  • ok. 100 ml espresso
  • 2-3 łyżki spirytusu

Dodatkowo:

  • truskawki do dekoracji, ok. 300 g

Biszkopt orzechowy:

Zmielone orzechy umieść na patelni i podpraż, cały czas mieszając, aby się nie przypaliły. Dzięki temu orzechy uwolnią swój aromat. Przesyp je na talerz i odstaw do całkowitego wystudzenia. Następnie wymieszaj z bułką tartą.

Piekarnik nagrzej do 175 stopni w funkcją grzania góra-dół bez termoogiegu. Spód tortownicy o średnicy 23 cm wyłóż papierem do pieczenia wypuszczając papier poza obręcz.

Żółtka umieść w misie miksera, wsyp cukier, wlej sok z cytryny i ucieraj na puszystą, gładką masę. W osobnej misce ubij białka stopniowo dodając cukier. Do ubitych żółtek dodaj orzechy i wymieszaj. Stopniowo dodawaj białka (w trzech partiach), początkowo rozrzedzając masę, a następnie napowietrzając. Mieszaj bardzo delikatnie, aby masa była puszysta i delikatna. Przelej masę do tortownicy i piecz w nagrzanym piekarniku do tzw. suchego patyczka ok. 30-40 min. Wyjmij z piekarnika i studź na kratce.

Krem budyniowy:

200 ml mleka umieść w garnku na palniku, dodaj cukier i zagotuj. Pozostałe mleko (100 ml) wymieszaj z żółtkami i mąką ziemniaczaną oraz pszenną. Wlej do jajek i mąki odrobinę zagotowanego mleka, w celu zahartowania jajek i wymieszaj. Przelej mieszaninę do gotującego się mleka i na średniej mocy palnika zagotuj, często mieszając. Od momentu zagotowania gotuj około 1 minutę, mieszając, aż budyń zgęstnieje. Zdejmij z palnika, przełóż do miski i przykryj folią spożywczą w taki sposób, by dotykała powierzchni kremu. Odstaw do całkowitego wystudzenia w temperaturze pokojowej.

Miękkie masło utrzyj stopniowo dodając budyń. Oba składniki muszą mieć jednakową temperaturę, dzięki temu krem się nie zważy. Miksuj do uzyskania gładkiego, puszystego kremu.

Biszkopt orzechowy przekrój wzdłuż na 2 blaty. Pierwszy krążek umieść na paterze. Nasącz sporą ilością kawy ze spirytusem i rozsmaruj połowę kremu. Umieść kolejny krążek i ponownie nasącz. Na wierzchu rozsmaruj pozostały krem i udekoruj truskawkami. Tort przechowuj w lodówce.

Tort wyjmij z lodówki ok. 30 minut przed podaniem. Dzięki temu nie będzie twardy, lecz gładki i delikatny. Smacznego!

pobierz do druku


NAPISZ CO MYŚLISZ

Nie wahaj się, pisz śmiało! Krytykę przyjmujemy "na klatę" :) Odpowiadamy w ekspresowym tempie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *