Pomarańczowe pączusie – “beznadziejne”

Trudność: Potrzebny czas 1h
Justyna i Dorota

Justyna i Dorota PISZE

“Dzisiaj TŁUSTY CZWARTEK, więc tradycyjnie w ten dzień pieczemy i jemy pączki. Nasze dzisiejsze pączki,  jak to w jednym ze spotów reklamowych powiedziano – są “beznadziejne”, czyli bez nadzienia.  Postanowiłyśmy zrobić je z własnego przepisu. Pączki miały być puszyste, mniejsze od  tradycyjnych, z delikatną nutą pomarańczy. Ku naszemu zaskoczeniu – osiągnęłyśmy swój cel.  Sami zobaczcie i spróbujcie!”.

pomarańczowe-pączusieSkładniki:

Na około 30 pączuszków:
– 400 g mąki
– 2 jajka – rozmącone
– 75 ml roztopionego masła
– 2 łyżki cukru
– 16 g cukru waniliowego (1 opakowanie)
– 25 g świeżych drożdży
– pół szklanki letniego mleka (1 szklanka = 250 ml)
– sok z  pomarańczy – 1/3 szklanki
– szczypta soli
– kieliszek spirytusu (25 ml)
– skórka otarta z jednej pomarańczy
Lukier:
– szklanka cukru pudru
– 1 łyżka rumu
– 3-4 łyżki soku ze świeżej pomarańczy (w zależności czy chcemy gęstszy czy rzadszy lukier)

Wykonanie:

Drożdże pokrusz do miseczki, dodaj łyżkę cukru i odstaw na ok. 5 minut. Dodaj mleko i 2 łyżki mąki. Wymieszaj wszystko i odstaw w ciepłe miejsce na ok. 15 minut, aż drożdże zaczną pracować. Po tym czasie przesiej do dużej miski mąkę pszenną wraz z solą, dodaj zaczyn i  resztę składników.  Na końcu wlej roztopione masło i wyrabiaj na gładką i miękką masę. Ciasto będzie się kleić, nie może być zbite (w razie potrzeby dolać więcej mleka). Uformuj z niego kulę i włóż do miski oprószonej mąką, przykryj ściereczką i odstaw w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na ok. 1,5h. Ciasto wyjmij na oprószony mąką blat i rozwałkuj na grubość ok. 1-1,2 cm. Wykrawaj okrągłe pączusie foremką o średnicy ok. 3 cm i odkładaj na oprószony blat. Przykryj ściereczką i pozostaw do kolejnego wyrośnięcia ok. 15 minut. Smaż na oleju na złoty kolor. Cieplutkie pączusie polukruj.
Lukier: Cukier puder wsyp do miski, dodaj rum oraz sok z pomarańczy. Utrzyj do gładkości. Smacznego!

pobierz do druku


NAPISZ CO MYŚLISZ

Nie wahaj się, pisz śmiało! Krytykę przyjmujemy "na klatę" :) Odpowiadamy w ekspresowym tempie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


  1. Kaś pisze:
    “beznadziejne” są najlepsze 🙂 Wasze pączki mają śliczny kolor, zjadłabym 🙂

  2. Nina pisze:
    pomysłowa nazwa

  3. mikimama pisze:
    Fajna nazwa dla pączusiów bez nadzienia!

  4. Fuchsia pisze:
    Ale mają ładny kolor 🙂

  5. Evitaa pisze:
    Ładny kolor 🙂 element owocu został zachowany 😀

  6. Czy ja wiem czy takie “beznadziejne” 😉

  7. majka pisze:
    A ja myslalam, ze bedznadziejne bo sie nie udaly i juz chcialam pisac, co wy od nich chcecie bo przeciez wygladaja swietnie :)) Poza tym zapisalam sobie przepis bo usza mnie niemilosiernie 🙂

  8. Majana pisze:
    Ładne pączki:) Wole z nadzieniem jeśli juz,ale te są też fajniutkie. Takie żółciutkie:)
    Pozdrawiam.