Często pytacie nas, jak powstają nasze przepisy. Czym się inspirujemy? Skąd wiemy, że smaki idealnie będą do siebie pasowały?
Nie ma na to reguły. Często zdarza się, że jest to spontaniczne i niezamierzone. Tak również było z tartaletkami, które przygotowałyśmy w "Słodkiej Kuchni Pszczółek".

Justyna: "Pamiętam pierwszy kęs, na jednej z głównych ulic Palermo. Chrupiąca rurka, nadziana kremem z ricotty, posypana pistacjami. To jest przepyszne! W sezonie karnawałowym to obowiązkowa pozycja, oprócz pączków, faworków i oponek rzecz jasna!"

Domowe Wypieki - SKLEP

Już jest! Nasz sklep z akcesoriami do pieczenia w końcu ujrzał światło dzienne! W końcu będziemy mogły dzielić się z Wami przepisami na kreatywne wypieki, a Wy będziecie mogli z nami piec! Czyli allinclusive na Domowych Wypiekach! Od dziś nie ma wymówek, że nie mam formy i pytań gdzie kupić.

previous arrowprevious arrow
next arrownext arrow
Slider

Domowe czekoladki – Pischingerki

Trudność: Potrzebny czas 2h
Justyna i Dorota

Justyna i Dorota PISZE

“Moje pierwsze czekoladki domowej roboty. Bardzo się bałam czy w ogóle wyjdą z foremki, ale z tym nie było żadnego problemu. Udały się, mama stwierdziła, że są pyszne, że ciągle kuszę tymi słodkościami.  Nadzienie jest kremowe z dodatkiem rumu i orzechów daje wspaniały smak.
Jeśli macie małe foremki na czekoladki (mniej więcej takie jak ja) to zróbcie mniej nadzienia lub roztopcie dodatkowo czekoladę. Polecam!”

pischingerki

Składniki:

Skorupki:
– 2 czekolady gorzkie
– pędzelek
– foremki – ja używałam gumowej foremki do lodu

 Nadzienie:
– 50g gorzkiej czekolady (zamrożonej)
– 75 g masła
– 50 g cukru
– 50 g orzechów włoskich
– 1/2 kieliszka rumu
– 2 kieliszki śmietanki 30%

Wykonanie:

Czekoladę na skorupki roztop i przestudź. Pomaluj czekoladą za pomocą pędzelka schłodzone foremki (najlepiej włóż je do zamrażalnika na 30 min). Wstaw do lodówki
Czekoladę i orzechy zetrzyj (ja wrzuciłam je po prostu do blendera). Masło ubij z cukrem na pianę. Połącz z proszkiem orzechowym i czekoladowym dodaj rum i ewentualnie śmietankę – tak, aby konsystencja nie była za gęsta i można było umieścić masę wygodnie w skorupkach. Wyjmij foremki z lodówki, pomaluj kolejną warstwą czekolady. Ponownie włóż do lodówki na kilka minut. Kiedy czekolada stwardnieje – nakładaj do środka masę łyżeczką, albo szprycą – do 3/4 wysokości. Odstaw foremki do lodówki. Kiedy masa stwardnieje, polewaj wierzch czekoladą, aby utworzyć dno. I znowu na pół godziny do lodówki. (Mi wyszło ok. 16 czekoladek).
Gotowe czekoladki delikatnie wyjmij z gumowej formy i gotowe.

 

Źródło: Pischingerki

pobierz do druku


NAPISZ CO MYŚLISZ

Nie wahaj się, pisz śmiało! Krytykę przyjmujemy "na klatę" :) Odpowiadamy w ekspresowym tempie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


  1. Anonymous pisze:
    Właśnie je zrobiłam iiiii czekoladki są PRZEPYSZNE!!!!!! polecam!!

  2. Foremki są silikonowe, kupiłam je w supermarkecie Lewiatan 🙂 Czekoladki można również zrobić w formach do kostek lodu, kiedyś próbowałam i też mi wyszły :D:D

  3. Anonymous pisze:
    nam pytanko co do tych foremek, są bardzo fajne a nie mogę nigdzie na takie trafić silikonowe czy metalowe?, są kupione w sklepie czy też przez internet?
    jeśli przez internet to byłabym wdzięczna gdybyś umieściła jakiegoś linka.

    pozdrawiam

  4. Karmel-itka. pisze:
    ubóstwiam domowe pralinki!
    och, a Twoje takie piękne!

  5. Ludwika.G pisze:
    oj, oj moje kubki smakowe wariują.. a miałam ograniczyć czekoladę;p

  6. Kaś pisze:
    małe cudeńka!

  7. z moją obecną fazą na czekoladki po prostu mnie zachwycają. 😀

  8. Dorothy: Nie próbowałam 😛 Wolę piec niż jeść 😛

    humanistka w kuchni: Również nie mam jakieś perfekcyjnego pędzelka :). Wydaje mi się że, najlepiej sprawdziłby się pędzelek silikonowy.

  9. Mniam!!!

    Mamy pytanie! Jakiego pędzelka używasz? Bo ja trafiam na niedoskonałe.

  10. Kasieńka pisze:
    Wow, świetne ci wyszły te czekoladki! Muszę się rozglądnąć za takimi foremkami! Muszą być pyszne!
    Pozdrawiam serdecznie!

  11. ilka pisze:
    Wyglądają super. Też swojego czasu miałam “fazę”na takie robione w domu
    czekoladki ale gdy okazało się, że dzięki nim przybyło mi kilka kilo to zaprzestałam ich produkcji:)) Ale tak mnie kusi:))

  12. Nadzienie rewelacja 🙂

  13. Dorothy pisze:
    Ale jazda siostra! zarabiste te czekoladki! próbowałaś? Pieknie się prezentują, zazdroszczę Ci że możesz sobie tak pichcić i próbować:)

  14. Maggie pisze:
    Swietnie wygladaja! Jeszcze nigdy nie robilam domowych czekoladek, moze dlatego, ze dostep do dobrych “sklepowych” mam tutaj latwy. Ale te bardzo mnie kusza!

  15. DARIA pisze:
    ale smakowicie wyglądają, ja zabieram się za swoje już rok i jakoś nie mogę-może to zdjęcie mnie zmotywuje;), pozdrawiam