Często pytacie nas, jak powstają nasze przepisy. Czym się inspirujemy? Skąd wiemy, że smaki idealnie będą do siebie pasowały?
Nie ma na to reguły. Często zdarza się, że jest to spontaniczne i niezamierzone. Tak również było z tym tortem. Mamy nadzieję, że zachwyci Was i Waszych bliskich w nadchodzące Święta Wielkanocne.

Justyna: "Pamiętam pierwszy kęs, na jednej z głównych ulic Palermo. Chrupiąca rurka, nadziana kremem z ricotty, posypana pistacjami. To jest przepyszne! W sezonie karnawałowym to obowiązkowa pozycja, oprócz pączków, faworków i oponek rzecz jasna!"

Domowe Wypieki - SKLEP

Już jest! Nasz sklep z akcesoriami do pieczenia w końcu ujrzał światło dzienne! W końcu będziemy mogły dzielić się z Wami przepisami na kreatywne wypieki, a Wy będziecie mogli z nami piec! Czyli allinclusive na Domowych Wypiekach! Od dziś nie ma wymówek, że nie mam formy i pytań gdzie kupić.

previous arrowprevious arrow
next arrownext arrow
Slider

Brownie – najlepsze:)

Trudność: Potrzebny czas 1h
Dorota

Dorota PISZE

“”Mamo, dzisiaj pieczemy brownie!” – po tych słowach na twarzy naszej mamy pojawił się grymas i niezadowolenie. “Przecież to zakalec…” – to jej opinia na temat tego ciasta. Ok, każdy ma prawo do wyrażania opinii, ale ja podjęłam wyzwanie i chciałam udowodnić jej, że brownie jest fantastyczne i nikt, nawet Ona nie będzie mogła mu się oprzeć.  Poszukiwania w sieci na najlepsze brownie trwały kilka godzin i znalazłam! “Mega” czekoladowe i pyszne! To najlepszy przepis na brownie, polecam!

P.S. Mama też była zachwycona…:)”

brownie

Składniki:

– 185 g miękkiego masła
– 185 g gorzkiej czekolady
– 85 g mąki pszennej
– 40 g gorzkiego kakao
– 50 g białej czekolady (posiekanej)
– 50 g mlecznej czekolady (posiekanej)
– 3 jajka
– 276 g drobnego cukru trzcinowego (można zastąpić cukrem pudrem)

Wykonanie:

Kwadratową formę o wymiarach 20x20cm wyłóż papierem do pieczenia. Czekoladę połam na mniejsze kawałki i umieść w misce razem z masłem. Roztop w kąpieli wodnej i odstaw do wystudzenia.
Jajka ubij z cukrem do białości. Do masy jajecznej delikatnie wmieszaj czekoladę z masłem. Przesiej mąkę z kakao do masy i ponownie, delikatnie wymieszaj. Dodaj posiekane czekolady: białą i mleczną i krótko wymieszaj. Przełóż masę do formy i wyrównaj powierzchnię. Piecz w temperaturze 180 stopni 20-25 minut, do chwili, aż wierzch ciasta stanie się błyszczący, a boki zaczną odstawać od brzegów foremki. Brownie ostudź i pokrój na kawałki. Smacznego!
Brownie można przechowywać w szczelnie zamkniętym pojemniku w lodówce nawet do dwóch tygodni, a w zamrażarce do miesiąca.

 

Źródło przepisu: Best ever brownies

 

 

pobierz do druku


NAPISZ CO MYŚLISZ

Nie wahaj się, pisz śmiało! Krytykę przyjmujemy "na klatę" :) Odpowiadamy w ekspresowym tempie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


  1. Flora pisze:
    Wygrzebałam ze śmieci opakowania czekolad, kakao ok 40%
    chmmm może w tym tkwił błąd.
    Pisząc “obleśnie”, miałam na myśli taką słodycz, że aż wykrzywia się twarz i wypadają zęby 🙂
    Ale powiem wam szczerze dziewczyny,że współlokatorka – zaprawiona kuchmistrzyni, wyśmiała mnie od razu kiedy usłyszała, że
    instynktownie nie zmniejszyłam porcji cukru.

    Instynktów nie mam.
    Całe życie kobiety z mojej rodziny szczotą wyganiały mnie z kuchni.
    Jakieś takie terytorialne baby.
    Kuchnia to dla mnie miejsce bitew, nie czarów
    Moja Babcia to taka wredota, że na każde pytanie o domowe receptury
    odpowiada tylko “aaa, wiesz, ja wszystkiego na oko sypię”
    No ja p……. łaczę .

    Za każdym razem kiedy szukam przepisów
    mam nadzieję, że proporcje czy też instrukcje w nich zawarte, po dokładnym skopiowaniu, pozwolą mi osiągnąć coś zjadliwego 🙂
    Ale od dwóch lat każde ciasto którego recepturę odkrywam w internecie to fiasko.
    To ogromnie frustruje.
    Po ilu nieudanych, zmutowanych, zwęglonych , za słonych, za słodkich ciastach
    przychodzą w końcu fajne efekty ?
    Jak się nie zrazić ?
    Wiem, że można by powiedzieć “pff o co tyle szumu, to tylko wypieki”

    Otóż , Jak ma się w domu pełno kobiet które budują swoją pozycję na dobrym gotowaniu i czystych oknach a u teściowej jest dokładnie tak samo,
    to choćby się było postępową i wyemancypowaną.
    Przy każdej nieudanej blaszce ciasta, coś tam,gdzieś tam, w sercu boli.

    • Dorota pisze:
      Rozumiem Cię, ja też często słyszę od mamy, że robi na oko. Więc kiedy proszę o przepis, to po prostu, albo go nie dostaję, albo jest za słodki. Osobiście prawie w każdym wypieku ujmuję cukru. Przepis na brownie pochodzi z angielskiej strony, a Anglicy mają to do siebie, że bez opamiętania sypią cukier do wypieków. Jeśli wykorzystałabyś gorzką 70% czekoladę, to ta słodycz nie byłby tak wyczuwalna i zrównoważona. Oczywiście cukru możesz zmniejszyć. Nie zrażaj się i Broń Boże nie podawaj, bo pieczenie jest fantastyczne. Ja pochodzę z rodziny, w której angażowano mnie w kuchni od dzieciństwa, więc kuchnia dla mnie to raj :D. Zrób sernik latte z naszej strony jest pyszny i nasz ulubiony, idealnie słodki <3 Pozdrawiam. W razie potrzeby pisz, służę pomocą :).

  2. Flora pisze:
    Wyszło obleśnie, potwornie słodkie…czy naprawdę cukru powinno być dwa razy więcej niż mąki?!

    • Dorota pisze:
      Cześć. Pierwsze pytanie mam odnośnie czekolady gorzkiej, jakiej użyłaś? Najlepsza powinna być min 70 % masy kakaowej. Do brownie nie dodaje się dużo mąki, taki urok jest tego ciasta, ma być coś w rodzaju ciężkiego, zbitego kawałka ciasta czekoladowego. Cukru możesz zawsze zmniejszyć, ale osoby które nam i piekły brownie nigdy nie zmniejszały jego ilości. Co według Ciebie oznacza obleśne?
      Pozdrawiam

  3. A. pisze:
    Nie wiem co zrobilam nie tak, ale srodek po rozkrojeniu byl bardzo plynny i ciasta prawie nie dalo sie pokroic 🙁 Trzymalam 25 min w piekarniku. W smaku super! 🙂

    • Być może ciasto było niedopieczone. Boki ciasta powinny odchodzić od papieru, na wierzchu powinna zrobić się chrupiąca skorupka.

  4. Ewelina pisze:
    Upiekłam brownie pierwszy raz. Efekt przerósł moje oczekiwania. Eksplozja czekolady 🙂 świetny przepis.

  5. Karolina D pisze:
    Właśnie upeikłam:) pychotka. Nie miałam masła więc użyłam margaryny i dodałam trochę mielonych orzechów, i na szczęście wyszło:) piekłam trochę dłużej bo mój piekarnik nawala ale wyszło takie jak na zdjęciu:)

  6. Evitaa pisze:
    Nie dziwię się, że Mama dała się przekonać. Uwielbiam brownie. Kiedy jeszcze nie piekłam tyle, a o blogu nawet nie myślałam, marzyłam o takim ciągnącym czekoladowym cieście, jakie widziałam w amerykańskich filmach. I pamiętam moment, kiedy po raz pierwszy upiekłam brownie. No to był raj :).

    • Tak, dokładnie. Obawiałam się, że również tatusiowi nie będzie odpowiadało, ale kiedy zobaczyłam, że wszyscy się zajadają, stwierdziłam, że warto podejmować ryzyko. W ciągu dwóch dni blaszka była pusta, coś w tym jest:) pozdrawiam! Dorota

  7. pilichola pisze:
    lubię taki czekoladowy zakalec;)

  8. gin pisze:
    Mnie do brownie nie trzeba zachęcać, Twoje wygląda bajecznie 🙂