Ptysiowy wieniec kawowo-rumowy z rodzynkami

Trudność: Potrzebny czas 1h
Justyna i Dorota

Justyna i Dorota PISZE

„Dziś przepis autorski, oczywiście nie planowany . Miała to być zwykła karpatka z kremem budyniowym. Ale jak to u nas w zwyczaju bywa, wypiek musiał być inny „karpatkopodobny” – przecież musimy zamieścić go na naszym blogu, a karpatka już na nim jest. Do ciasta dodałyśmy świeżo zmielonej kawy, które z jej drobinkami prezentuje się wspaniale. Z kolei krem jest budyniowo – czekoladowy. Z rodzynkami namoczonymi w rumie wieniec smakuje wybornie. Ciasto wyciskałyśmy na okrągłą blaszkę o średnicy 26 cm przez szprycę z końcówką o średnicy 18 mm (zdjęcie zamieszczone poniżej). Całość wykończyłyśmy cukrem pudrem. I jak Wam się podoba?”

ptysiowy wieniec
Składniki:

Ciasto parzone:
– 3 jajka
– 1/2 kostki margaryny (125g)
– 1 szklanka wody
– 1 szklanka mąki pszennej
– 1 łyżeczka proszku do pieczenia
– 1 łyżeczka zmielonej kawy
Krem:
– 150 g masła;
– 1 opakowanie budyniu śmietankowego/waniliowego z cukrem
– 1 opakowanie cukru waniliowego (32g)
– 1 1/3 szklanki mleka
– 2-3 łyżki cukru pudru
– 40 g czekolady gorzkiej (rozpuszczonej i ostudzonej)
– 100 g rodzynek
– 2 kieliszki rumu (50 ml)
– pół szklanki gorącej wody

Wykonanie:

Ciasto parzone: wodę i margarynę zagotuj, dodaj mąkę wymieszaną uprzednio z proszkiem do pieczenia oraz kawą, gotuj mieszając ok. 5 minut. Gotuj na małym ogniu, aby masa się nie przypaliła. Odstaw do wystudzenia. Po ostudzeniu do masy wbijaj po jednym jajku i ucieraj na gładką masę. Napełnij szprycę ciastem i wyciskaj je na natłuszczoną okrągłą blaszkę o średnicy 26 cm tworząc okrąg. Ja na środku blaszki umieściłam specjalny „komin” do pieczenia, który często używamy kiedy pieczemy wieniec. Ciasto piecz w temperaturze 190 – 200 stopni ok. 25 minut.
Krem: 1 szklankę mleka zagotuj z cukrem waniliowym. Pozostałą część mleka wymieszaj dokładnie z budyniem. Następnie całość wlej do gotującego się mleka i zagotuj cały czas mieszając, aby budyń się nie przypalił. Odstaw do wystudzenia. Masło utrzyj z cukrem pudrem (ważne jest żeby budyń i masło miały jednakową temperaturę). Stopniowo dodawaj budyń, ucierając na gładką i puszystą masę. Pod koniec dodawaj łyżką czekoladę, dalej ucierając. Jeżeli masa jest zbyt rzadka, przed wyłożeniem jej na ciasto wstaw ją do lodówki.
Rodzynki zalej najpierw wrzącą wodą i odstaw na 10 minut, aby zmiękły. Po tym czasie odsącz je przez sito i zalej ponownie, lecz tym razem rumem. Odstaw na ok. godzinę. Jeżeli rum nie pokryje w całości rodzynek, co jakiś czas zamieszaj je łyżeczką lub dolej więcej alkoholu. Po godzinie odsącz rodzynki ponownie.
Ciasto przekrój na pół, rozłóż równomiernie krem, posyp równomiernie rodzynkami i przykryj drugą częścią ciasta. Całość posyp obficie cukrem pudrem. Przed podaniem schładzaj w lodówce.

pobierz do druku


NAPISZ CO MYŚLISZ

Nie wahaj się, pisz śmiało! Krytykę przyjmujemy "na klatę" :) Odpowiadamy w ekspresowym tempie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


  1. kinga pisze:
    Witam.Prosze opisac cos wiecej na temat tego komina i jaka koncowka (mam 1 M wilton) wyciskac taki wieniec.

    • Witamy,
      Użyłyśmy komina o średnicy 6 cm, kiedyś mama kupiła go w sklepie, można też wycisnąć ciasto bez używania komina. Pomocne będzie wtedy narysowanie dwóch kół na papierze do pieczenia 🙂 Przy wyciskaniu taką tylko jak ma Pani prawdopodobnie trzeba będzie dwa razy nakładać ciasto. Najlepiej jakby była tylka o średnicy otworu 1cm.

  2. kkatiaa90 pisze:
    Fajny pomysł! 🙂

    http://gastrotrade.pl

  3. Anonimowy: piec w temp. 190-200 stopni ok. 25 minut 🙂

  4. Anonymous pisze:
    caly wypiek wyglada cudnie, ale jako laikowi ‚pieczeniowemu” zabraklo mi informacji w jakiej temp. powinno byc pieczone ciasto; wyprobuje na pewno gdyz wszystkie ciasta z budyniami przemawiaja najbardziej do smaku mojego ukochanego…a przez zoladek itp…

  5. O, właśnie o to mi chodziło, super!
    Słodko pozdrawiam!

  6. Lubię wszystko o tym cieście, i rodzynki i masę budyniową a najbardziej rum.

  7. Gosia pisze:
    bardzo fajny pomysł 🙂

  8. Pycha – na pewno wypróbuję 🙂

  9. Basia pisze:
    Oglądałam kiedyś francuski program kulinarny i piekli w nim podobne ciasto, przysmak Francuzów! Twoje wyglada obłędnie! 🙂
    Pozdrawiam serdecznie!

  10. Magda pisze:
    ojej, ojej *.* jakie to musi być pyszneee!

  11. asieja pisze:
    udało się pięknie!

  12. Madzialena pisze:
    Pomysł z dodaniem kawy do ciasta genialny 🙂 Zawsze jadłam ciasto ptysiowe w tradycyjnej wersji ale to zapowiada się pysznie! No i do tego pięknie wygląda ten ptysiowy wieniec, nietypowy 🙂

  13. Kupiłam ją pare lat temu w jednym ze sklepów internetowych z akcesoriami cukierniczymi. Dokładnie nie pamiętam, jaki to był sklep, ale zobacz na tej stronie: http://sklep.technica.pl/. Myślę, że znajdziesz tam różne końcówki i worek cukierniczy. Pozdrawiamy!

  14. Powiedz mi moja Droga, gdzie kupiłaś taką szprycę?? 🙂

    A ciacho wygląda bardzo smacznie!