Pokemonowe babeczki – ZJEDZ je wszystkie!

Trudność: Potrzebny czas 5h
Ola

Ola PISZE

Kiedy usłyszałam „zróbmy pokemony!” moje pierwsze skojarzenia to dużo nasyconych kolorów, urocze buźki i niemożliwe do wymówienia imiona. Kilka godzin oglądania ich w internecie, wybierania tych najfajniejszych i obmyślania razem z dziewczynami w jakiej formie je Wam zaprezentować. Zadanie całkiem proste do wykonania, zwłaszcza gdy poznacie parę trików, które pozwolą szybko okiełznać masę cukrową.

pokemon-zjedz

 

Każdy kto zaczyna swoją przygodę z masą cukrową od razu chce posiadać wszystkie niezbędne narzędzia do modelowania. Irytuje się jeśli coś nie jest idealne… My skądś to znamy! W tej działce trzeba być cierpliwym. W końcu praktyka czyni mistrza! W każdym z postów dekoracyjnych wspólnie będziemy poznawać tajniki dekoracji. W naszym pierwszym wpisie Ola pokaże Wam jak szybko zrobić pokemony.

 

dekoracje_narzedzia

 

Do wykonania Pokemonów użyłam:

 

  1. Maty silikonowej
  2. Barwników w proszku (następnym razem wykorzystamy barwniki w żelu, masa cukrowa lepiej się barwi)
  3. Wybrane narzędzia cukiernicze z zestawu startowego MAXI tj. narzędzia do modelowania i wałek do masy cukrowej.
  4. Papilotki na muffinki 
  5. Flamastry spożywcze
  6. Masę cukrową

 

Na pierwszy ogień idzie Pikachu. Aby zabarwić masę plastyczną nabierz niewielką ilość barwnika spożywczego w paście/żelu (barwniki w proszku utrudniają uzyskanie jednolitego koloru) na wykałaczkę i przenieś ją na niewielką ilość masy plastycznej. Wgniataj barwnik stopniowo, aż otrzymasz kolor, który sobie życzysz. Wmieszaj tę część masy z resztą masy, a następnie zagniataj do połączenia się kolorów. Po otrzymaniu odpowiednich kolorów zabierz się do pracy nad pokemonami.
Zagniataj  masę plastyczną do momentu jej uplastycznienia – jeżeli jest bardzo twarda, podgrzej ją 10-15 sekund w mikrofalówce. Masa może przyklejać się do rąk, dlatego trzymaj blisko cukier puder lub odrobinę oleju, wtarcie w dłonie którejś z tych rzeczy ułatwi pracę. Wałkuj masę i schładzaj ją w lodówce przez 10 minut. Wycinanie kształtów jest zdecydowanie łatwiejsze na chwilowo utwardzonej masie. Szklanką wycinaj koło, czyli buzię naszego pokemona. Następnie za pomocą ostrego noża zrób nacięcia z obu stron, mniej więcej na połowie wysokości, żeby otrzymać charakterystyczne policzki Pikachu.

 

pikatchu

 

Następnie wycinaj uszy i przyklejaj je na czubku głowy. (Wszelkie ozdoby i elementy z masy cukrowej przyklejałam niewielką ilością wody). Z białej masy formuj 6 kulek – 2 największe będą policzkami, 2 średnie i 2 najmniejsze to oczy. Kładź największe i średnie kulki we właściwych miejscach – pamiętaj, żeby patrzeć na swój wzór – i delikatnie przyciskać je do masy. Policzki pomaluj czerwonym flamastrem, oczy czarnym. W czasie gdy pomalowane elementy schną wycinaj usta i przyklej je, pomaluj na różowo. Nie martw się, jeżeli na tym etapie pokemon nie przypomina Waszego ulubieńca. To najmniejsze i najprostsze detale nadają mu charakteru.
Na wyschnięte oczy przyklej najmniejsze kuleczki, też lekko je spłaszczając. Dodaj nos i flamastrem pomaluj kontur wokół ust. Na sam koniec pomaluj część uszów na czarno. Teraz już na pewno każdy rozpozna tego pokemona!
Gotowe pokemony odstaw do wyschnięcia, następnie nałóż na upieczone muffinki z wierzchu posmarowane kremem (u nas był to krem na bazie śmietanki 36%, może to być również krem maślany, muffinki będą wtedy bardziej stabilne).

 

dekoracje-copy-copy

 

Jak widzicie wykonanie Pokemonów wbrew pozorom nie jest takie trudne. Trzeba tylko poświęcić więcej czasu. To fantastyczna zabawa i jeśli zaangażujecie w ich tworzenie Wasze dzieci, na pewno będą zachwycone. Nam również sprawiło to mnóstwo frajdy, dlatego oprócz Pikachu wykonałyśmy: pokeball, czyli kulę służącą do łapania Pokemonów i przechowywania ich, gdy nie są potrzebne oraz trzy inne pokemony: Jygglypuff, Piplup, Snorlax. Nie wykonałyśmy wszystkich istniejących Pokemonów, bo według informacji znalezionych w sieci jest ich ponad 720!

pobierz do druku


NAPISZ CO MYŚLISZ

Nie wahaj się, pisz śmiało! Krytykę przyjmujemy "na klatę" :) Odpowiadamy w ekspresowym tempie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


  1. S pisze:
    Przepiękne babeczki! Dla mnie cały dzień byłby za krótki, żeby zrobić takie cuda, a i tak wyszedłby zakalec :p Oluś, jesteś bardzo utalentowana i trzymam kciuki, żebyś się dalej rozwijała i jak najwięcej osiągnęła w tym kierunku 🙂