Ciasto jaglane z jabłkami, cynamonem i orzechami (bezglutenowe)

Trudność: Potrzebny czas 1h
Dorota

Dorota PISZE

„Wczoraj ktoś mi powiedział, że „w życiu trzeba być kreatywnym”. Postanowiłam więc sprawdzić swoją kreatywność w kuchni i upiec coś zdrowego łącząc składniki jak najbardziej korzystne dla naszego samopoczucia i organizmu.  Dzisiejsze ciasto jest nie tylko smaczne i słodkie, ale  bardzo zdrowe! Głównym celem przy przygotowywaniu przepisu na ciasto jaglane było dodanie jak najmniejszej ilości cukru, tłuszczu oraz mąki  – udało się osiągnąć zamierzony efekt:). Ciasto jak dla mnie jest wystarczająco słodkie – dodałam tylko jedną łyżkę cukru brzozowego. Wszystko zależy od tego, czy jabłka są słodkie, czy kwaśne.  Dzięki jabłkom ciasto jest wilgotne i  delikatne. Placek jest bez mąki, zastępuje ją kasza jaglana, która jest bardzo zdrowa! Możemy więc jeść bez wyrzutów sumienia i liczenia kalorii…:). Nie pomijajcie w przepisie wiórków kokosowych! – dzięki nim ciasto cudownie pachnie.”

ciasto_jaglane_mini
Składniki:

– 140 g kaszy jaglanej
– 1,5 szklanki wrzącej wody (do gotowania kaszy)
– szczypta soli
– 30 ml oliwy
– 3 jajka
– 1 – 3 łyżki cukru (u mnie ksylitol – cukier brzozowy)
– 1 łyżeczka kakao
– 1/2 łyżeczki cynamonu
– 1 łyżeczka proszku do pieczenia (bezglutenowego)
– 200 g jabłek (waga po obraniu)
– 30 g rodzynek (pokorojonych na mniejsze kawałki)
– 30 g dowolnych orzechów (u mnie włoskie i laskowe)
– 2 łyżki wiórek kokosowych

Wykonanie:

Kaszę opłukaj dokładnie dwa razy w zimnej wodzie, w ten sposób nie będzie goryczy. Do garnuszka z wrzącą wodą wsyp kaszę, dodaj sól. Doprowadź do wrzenia i gotuj na małym ogniu przez około 15 minut do miękkości (cała woda powinna odparować). Przestudź. Jabłka obierz i zetrzyj na tarce o grubych oczkach lub pokrój w drobną kostkę. Kaszę, oliwę, jajka, cukier, kakao, cynamon i proszek do pieczenia przełóż do naczynia i zmiksuj blenderem (można również malakserem) do połączenia się składników. Dodaj jabłka, orzechy i rodzynki, wymieszaj łyżką. Płaską formę  o wymiarach 17 x 23 cm wyłóż papierem do pieczenia. Przelej do niej ciasto, po wierzchu posyp wiórkami kokosowymi. Piecz w temperaturze 180ºC przez 40 – 45 minut lub do tzw. suchego patyczka. Wyjmij, wystudź. Podawaj pokrojone na kwadraty. Smacznego!

 

pobierz do druku


NAPISZ CO MYŚLISZ

Nie wahaj się, pisz śmiało! Krytykę przyjmujemy "na klatę" :) Odpowiadamy w ekspresowym tempie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


  1. Lidka pisze:
    Ciasto przepyszne !
    Zrobiłam bez proszku do pieczenia (przecież tu nie ma co rosnąć, a miała swojskie duże jajka), ze zwiększoną ilością orzechów plus trochę pokrojonych suszonych moreli, zamiast cukry użyłam miodu. Ciasto wyszło super wilgotne i winne 🙂
    Od razu poproszono mnie o przepis, więc pozwoliłam sobie przesłać koleżankom link do tej stronki.

  2. Ali pisze:
    ciasto ze zdjęcia wygląda na solidny zakalec… ale nie przejmuj się moje eksperymenty czasami kończą się podobnie.

    • Ale zakalcem nie jest:):) Ciasto na kaszy jaglanej nigdy nie będzie puszyste i wyrośnięte jak biszkopt:) Pozdrawiam! D.

  3. Asia pisze:
    Spróbowałam, upiekłam i bardzo mi smakował, również małżonkowi, który nie przepada za takimi wynalazkami. Nie jest to kruche ciasto , które bardzo w jabłecznikach lubię, raczej miękkie, ale ciekawe i warte spróbowania 🙂

  4. Joanna pisze:
    A ja polecam takie jabłeczniki jaglane, podobny wypiek robiłam z książki Marioli Białołęckiej

    • Ooo świetny pomysł 🙂 Takie a’la muffinki, ale w wersji zdrowszej? 😛

  5. ed pisze:
    Hej zrobiłam to ciacho wczoraj,i przyznam,że nie da się go zjeść ,a ogólnie moje kubki smakowe nie są wymagające.

    • Co Ci w nim nie odpowiadało??:):):) Nie będzie to ciasto typu wykwintne z mąki:):)

      • ed pisze:
        Zdrowo się odżywiam, i dlatego robię, różnego rodzaje kombinacje w kuchni,ale to ciasto mi nie odpowiada ,taka „pajda” . O niebo lepsze jest ciasto z fasoli .

        • Co kto woli:):) Możesz polecić mi jakiś przepis na fajne ciasto z fasoli?:)

  6. agnieszka pisze:
    a ile kalorii?

    • Dorota pisze:
      Witam, niestety nie wiemy, nie przeliczamy kalorii, ale według nas kalorie zawarte w tym cieście to ZDROWE KALORIE:). Więc proszę nie mieć wyrzutów, jeśli pozwoli sobie Pani na kilka kawałków!:) Polecam portal ilewazy.pl – fajny przelicznik kalorii. Pozdrawiamy!

    • ed pisze:
      Polecam bloga Tysiagotuje te ciasto jest mega pyszne daj znać,jak Tobie smakowało pozdrawiam http://www.tysiagotuje.pl/2012/10/dietetyczne-ciasto-czekoladowe-z-fasoli.html

  7. Madzia pisze:
    200 g jabłek, tzn. ile sztuk, tak mniej wiecej?;)

  8. ania pisze:
    140 g kaszy, ile to by było na szklanki?
    przepis idealnie mi podpasował

    • niepełna szklanka – 3/4 szkl:):)

      • ania pisze:
        dziękuję:) piekę jutro:)

        • W takim razie czekamy na zdjęcie torcika i opinię! 🙂 pozdrawiamy

        • ania pisze:
          Dziewczyny,
          ciasto b dobre, fajny smak, b mi smakowało. Do tego ten kompletny brak wyrzutów sumienia:)
          Trochę takie „niewyględne brzydactwo”ale mi to nie przeszkadzało, bo najważniejsze co ma w środku (miałam trochę większą blaszkę, więc wyszło mi niższe i pewnie to trochę obniżyło jego walory estetyczne..)
          Będę je często robić w chwilach potrzeby odpoczynku od pszenicy, więc b dziękuję za przepis

          Hm, tylko jak dołączyć tutaj zdj?

        • Obecnie pracujemy nad strefą dodawania zdjęć przez czytelników:) Oczywiście chętnie zobaczymy Twoje zdjęcie, proszę przesłać na maila: kontakt@domowe-wypieki.com. Miałam chwilę zwątpienia, że nie będzie smakować czytelnikom to ciasto, ale teraz wiem, że mogę piec kolejne – czekoladowe z fasolą:P:) Pzdr.

  9. Kacha pisze:
    I jak smakuje? Jak szarlotka? Środek do mnie tak przemawia, ale obawiam się próby stworzenia tego ciacha 😉

    • Ciasto jest bardziej jak jabłecznik, miękkie i wilgotne. Szarlotka jest bardziej krucha:). Ważne, abyś dokładnie zblendowała kaszę, na gładką masę. Ciasto jest smaczne, proszę się nie obawiać. Mój facet stwierdził, że jest pycha, a na diecie nie jest:). Coś w tym jest…:)