Bułeczki drożdżowe z konfiturą z owoców dzikiej róży

Trudność: Potrzebny czas 3h
Dorota

Dorota PISZE

„Przeglądając starą książkę kucharską z polskimi wypiekami z roku ok. 1970 zaintrygował mnie przepis na parzone ciasto drożdżowe. Przy jego sporządzaniu część mąki zaparza się wrzącym płynem (najlepiej mlekiem), uważając aby nie było grudek. Po ostudzeniu zaparzonej masy dodaje się roztarte z drożdże  z cukrem i stawia do wyrośnięcia. Według autora ciasto drożdżowe parzone jest delikatniejsze w smaku i długo zachowuje świeżość. Po dokonaniu pewnych modyfikacji w recepturze i przygotowaniu pysznej konfitury z owoców dzikiej róży udało mi się upiec pyszne drożdżówki. Z cytrynowym lukrem smakują wybornie!”

drozdzowki_z_konfitura_z_dzikiej_rozy_drozdzowe
Składniki:

Konfitura z dzikiej róży:
300 g owoców dzikiej róży (waga po wydrążeniu pestek)
– 250 g cukru
– sok z jednej cytryny
– 2,5 szklanki soku wyciśniętego ze świeżych jabłek
Ciasto drożdżowe:
500 g mąki
– szczypta soli
– 75 g masła
– 100 g cukru
– 15 g cukru waniliowego
– 50 g świeżych drożdży
– 3 żółtka
– 1 szklanka mleka

Wykonanie:

Konfitura z dzikiej róży (3 małe słoiczki) : Owoce dzikiej róży dokładnie oczyść, odetnij końcówki, przepołów na połówki i wydrąż z nich nasiona oraz „włoski”. Owoce wstaw do zamrażarki na całą noc – przemrożone owoce mają lepszy smak. Rano wyjmij owoce z zamrażarki, odmroź, przepłucz letnią wodą i przełóż do garnka z grubym dnem. Całość zasyp cukrem, wlej sok z cytryny i jabłek. Gotuj na wolnym ogniu, aż owoce będą miękkie i zaczną się rozpadać – ok. 1h. Sok powinien się zredukować, a konsystencja powinna być kleista. Przełóż do wyparzonych słoików, zakręć i odwróć  do góry dnem.

 

Ciasto: Przygotuj rozczyn: do małej miski rozkrusz drożdże i zasyp cukrem – 2 łyżki. Pół szklanki mąki zaparz połową szklanki mleka i bardzo dokładnie wymieszaj. Do przestygniętej, sparzonej mąki dodaj drożdże z cukrem i wymieszaj bardzo dokładnie, aby nie było grudek. Przykryj lnianą ściereczką i odstaw na ok. 20 minut w ciepłe miejsce, aż drożdże zaczną „pracować”.
Do dużej miski wsyp przesianą mąkę z solą, pozostały cukier, żółtka, stopione masło, mleko i rozczyn. Ciasto wyrabiaj, by było miękkie i elastyczne.  Przełóż do oprószonej mąką miski, przykryj ściereczką  i odstaw w ciepłe miejsce do podwojenia objętości – 1,5 h.
Formę* o wymiarach 32 x 22 cm wyłóż papierem do pieczenia. Ciasto krótko wyrabiaj, odetnij ok. 150 g ciasta, które będą stanowić spód naszych bułeczek, aby konfitura nie wyciekła. Pozostałą część ciasta rozwałkuj na podsypanej mąka blacie na prostokąt o wymiarach ok. 30×40 cm. Na cieście równomiernie rozprowadź konfiturę – ok. 300 g, pozostawiając ok. 1,5 cm wolnego brzegu (posmarować go białkiem). Ciasto zwiń w rulon wzdłuż dłuższego boku i kroić ostrym nożem na 15 części. Bułeczki układaj na spodzie drożdżowym w niewielkich odstępach, lekko spłaszczaj. Przykryj ściereczką i odstaw do podwojenia objętości na ok. 45 minut. Posmaruj rozmąconym białkiem i piecz w temperaturze 200 stopni ok. 25 – 30 minut. Jeszcze ciepłe polukruj**.

 

*Bułeczki można piec w tortownicy, ale o dużej średnicy.

 

**Lukier:
– 1 szklanka cukru pudru
– 2-3 łyżki soku z cytryny

 

Wsyp cukier do miseczki i stopniowo dodawaj sok z cytryny. Cały czas mieszaj, aż powstanie gęsty lukier. Nakładaćj pędzelkiem.

 

pobierz do druku


NAPISZ CO MYŚLISZ

Nie wahaj się, pisz śmiało! Krytykę przyjmujemy "na klatę" :) Odpowiadamy w ekspresowym tempie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


  1. EWA Ż. pisze:
    a gdzie w składnikach sól którą trzeba przesiać z mąką?

    • Justyna&Dorota pisze:
      Już jest:). Pozdrawiam!

  2. Dużo słyszałam o cieście parzonym, ale sama jakoś nigdy nie miałam odwagi zrobić. Muszę się skusić 😀

    • Justin&Dorothy pisze:
      Do odważnych świat należy! 🙂 Nie pożałujesz, ciasto jest naprawdę pyszne 🙂

  3. Evitaa pisze:
    Wspaniałe, jesienne. Ta konfitura musi być pyszna 🙂

  4. Monika pisze:
    Śliczne te ślimaczki:)

    • Justin&Dorothy pisze:
      Dziękuję:)

  5. Dorota pisze:
    zachwycił mnie dżem z róży… chyba zaraz polecę nazbierać bo na osiedlu pełno tego 😉

    pozdrawiam!

    • Justin&Dorothy pisze:
      Ja miałam owoców z dzikiej róży pełne wiaderko, ale zrobiłam tylko z 300g… Wydrążenie pestek wymaga dużo pracy i czasu, ale warto!