Szukajka słodkości
Przelicznik miar

Wybierz język strony
    Translate to:

Archiwum domowych wypieków
Przelicznik miar
Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Top blogi
Po drugiej stronie obiektywu. Podsumowanie lutego.
opublikowano: 28 lutego 2015, zostawiono Brak komentarzy
Trudność:
  • 1
  • 2
  • 3
Siostry piszą

„Dzisiaj ostatni dzień lutego i tak się złożyło, że akurat drugi dzień spędzamy razem. Tematem naszych rozważań, jak można się domyślić to nasz słodki blog, który przez ostatnie miesiące został przez nas „zaniedbany”. Nie wiem, czy Wy to odczuliście, ale my mamy poczucie, iż nie jest tak jak być powinno. W czasie dwóch dni pojawiło się pełno pomysłów na to jak sprawić, abyście poznali nas jako osoby, to jakie jesteśmy, chcemy się z Wami zaprzyjaźnić. Ostatnio padło pytanie, jak to jest, że potraficie godzinami rozmawiać na temat wypieków? Bo to jest dla nas fascynujące! Nasz tata widząc nas rozmawiające na temat bloga, stwierdza: „one są teraz w swoim świecie”, a mąż jednej z nas mówi: „teraz mają swoją fazę”.

Nasze podsumowania miesiąca również zostały przez nas zaniedbane, dlatego zrobimy wszystko, aby było lepiej.

Luty był dla nas czasem, który w większości poświęciłyśmy edukacji i zaliczaniu egzaminów na studiach. Jednakże, w całym naszym napiętym terminarzu znalazłyśmy czas na relaks w kuchni.

 

 

Wiosenne postanowienia

W tym miesiącu miał miejsce konkurs BLOG ROKU 2014, w którym brałyśmy udział. Zajęłyśmy 26 miejsce - tym, którzy nas w tym czasie wspierali poprzez wysyłanie smsów oraz słowa wsparcia - serdecznie dziękujemy. Dzięki Wam wiemy, że to co robimy ma sens.

podziekowania

W ramach refleksji na temat tego konkursu uczestniczyłyśmy w nim pierwszy i prawdopodobnie ostatni raz. Niestety zasady tego konkursu, nie są w stanie wyłonić zwycięzcy, który faktycznie zasługuje na tytuł Bloga Roku. Niektóre blogi reklamowały się w różnych portalach, szkoda, że dopiero wtedy kiedy wystartowały w konkursie, a przez cały rok nie wzbudzały zainteresowania u swoich czytelników. Dziwne dla nas było, również to, że na wysokich miejscach uplasowały się blogi, które funkcjonują od 1-2 lat, co za tym idzie nie wyróżniały się  w jakikolwiek sposób na tle już znanych, zasługujących na wyróżnienie. Także prośba do organizatorów, zmieńcie zasady konkursu, bo nie chodzi o to, kto więcej smsów zdobędzie, co za tym idzie więcej ma znajomych, lecz o docenienie całorocznej pracy blogera.

Jesteśmy przekonane i wierzymy, że naz blog zostanie kiedyś doceniony, za to jaki w sam sobie jest, za to, że widać w nim naszą ciężką pracę oraz za to jakie jesteśmy. Dla nas najwartościowszą nagrodą jest każdy Wasz miły komentarz, słowo wsparcia oraz dopingowanie nas w dążeniu do spełnienia naszego marzenia o otworzeniu własnej kawiarni.

Warto również wspomnieć o warsztatach, które dosłownie kilka dni temu miały miejsce w Chorzowie, na które z Katowic jechaliśmy 1,5 godziny, a finalnie okazało się, że to tylko 15 minut drogi. Adres na bilecie wskazywał na Katowice, poszukiwanie hotelu na ulicy, na której rzekomo miały odbyć się warsztaty, okazał się bezsensowny. Pani z przydrożnego sklepiku, która w okolicy mieszka już 30 lat stwierdziła, że żadnego hotelu nie ma... :). Dobrze, że jest internet, przyjaciel każdego człowieka, który wskazał nam prawdziwy adres, w porównaniu do organizatorów, którzy uważają, że Chorzów i Katowice to jest to samo...

555

Na warsztaty jednakże warto było przybyć nawet z godzinnym opóźnieniem, które prowadził Adam Grzesik. Tematyka, która została poruszona na warsztatach to psychologia sukcesu. Cenna wiedza, praktyczne porady oraz książka, którą miałyśmy okazję zakupić pomogła, nam spojrzeć na pewne sprawy inaczej i pokazała wskazówki, jakie kroki podejmować by osiągnąć zamierzone cele i marzenia. Brzmi banalnie, a jednak warsztaty wywarły na nas olbrzymie wrażenie, pomogły nam zidentyfikować źródła naszych porażek oraz pokazały jak sobie z nimi nie tylko radzić, ale jak ich unikać.

Koniecznie musimy wspomnieć o zakupie nowego aparatu, który już jest w użyciu, dlatego zmianę w jakości naszych zdjęć mamy nadzieję, że już wkrótce ujrzycie na naszych fotografiach.

DSC_0120

Oczywiście czas na babskie pogaduchy również musiał być, a zwłaszcza a dobrą aromatyczną, kawę!

 1

IMG_20150130_120816

A to krótka zapowiedź kolejnego miesiąca <3 Będzie się działo!

sernik_jogurtowy

Owsianka

Pobierz jako PDF!
OCEŃ PRZEPIS
TAGS:
Muffiny marchewkowo dyniowe
opublikowano: 27 lutego 2015, zostawiono 2 komentarzy
Trudność:
  • 1
  • 2
  • 3
Siostry piszą

„Kolejne wieczorne przeglądanie zdjęć i przepisów na komputerze dobiegło końca:) Kilkugodzinne rozmowy o wypiekach zaliczone (chyba nigdy nam się to nie znudzi:P). Plan działania na kolejne dni też jest już ustalony!

A dziś wieczorem mamy dla Was przepis na rewelacyjne muffiny marchewkowo dyniowe.

Wypiek ten podbił nasze serca. Połączenie marchewki z dynią jest idealnie. Muffiny są bardzo wilgotne i delikatne. Dzięki dodaniu skórki z pomarańczy oraz przyprawy korzennej uzyskały niepowtarzalny smak! Także jutro koniecznie musicie wybrać się na zakupy po produkty i do dzieła! „

muffiny_dyniowe
Składniki

- 150g mąki orkiszowej
– 150g mąki pszennej
– 100g cukru
– 50g kandyzowanej skórki z pomarańczy
– 150g stopionego masła
– 200g puree z dyni*
– 2 jajka
– 120ml mleka
– ¾ szklanki startej na małych oczkach marchewki
– ½ łyżeczki sody oczyszczonej
– 1 łyżeczka proszku do pieczenia
– 2 łyżeczki przyprawy korzennej

Dodatkowo:
– 60g pestek z dyni

Przepis

Piekarnik nagrzać do 190 stopni C (góra i dół bez termoobiegu). Formę na muffiny wyłożyć 12 papilotkami lub przygotować specjalne papierowe foremki (jak na zdjęciu, nie wymagające użycia metalowej formy). Masło roztopić i ostudzić. Mąkę pszenną i orkiszową przesiać do miski razem z proszkiem do pieczenia, przyprawa korzenną i sodą. Jeszcze raz przesiać w celu dokładnego wymieszania składników. Dodać cukier, sól, skórkę z pomarańczy. Wymieszać i odstawić. W drugiej misce roztrzepać widelcem jajka razem z purée z dyni i marchewką. Dodać roztopione masło i mleko, wymieszać widelcem. Wszystkie składniki delikatnie połączyć za pomocą łyżki: do suchych składników dodać mokre. Ciasto ma być lekko grudkowate, ale surowa mąka nie powinna być widoczna. Nie można zbyt długo mieszać składników. Ciasto wyłożyć do papilotek, na wierzchu położyć pestki dyni. Wstawić do piekarnika. Piec przez około 18-20 minut, do suchego patyczka.

*Jak upiec dynię: około 2 kg dyni umyć i pokroić na około 6 części, usunąć pestki. Położyć na blaszce skórką do dołu i wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 stopni C. Piec przez około 1 godzinę, lub do czasu aż dynia będzie miękka. Łyżką wydrążyć miąższ z upieczonej dyni i zmiksować go blenderem na gładkie purée (nie trzeba odciskać ani odsączać dyni przed zmiksowaniem). Odmierzyć potrzebną ilość. Resztę można trzymać w lodówce przez kilka dni i przygotować np. placki dyniowe lub inną potrawę. Można też zamrozić na dłużej.

Ciasto kajmakowe z orzechami włoskimi
opublikowano: 24 lutego 2015, zostawiono 2 komentarzy
Trudność:
  • 1
  • 2
  • 3
Dorota pisze

„Ostatnio „natknęłam się” w supermarkecie na masę kajmakową o smaku tiramisu. Wypróbowałam ją do urodzinowego ciasta dla naszego taty. Kto powiedział, że musi być tort…? Oczywiście ciasto jest już zjedzone, bo większość domowników zdecydowała się zrezygnować ze słodyczy w Wielkim Poście. Również Justyna! Zawiozłam jej kilka kawałków odwiedzając ją w Katowicach. Zamiast dziękuję, usłyszałam: „ja nie jem teraz ciast, poczęstuj koleżanki”. No cóż, post to post…. ja nie poszczę i przepisy na słodkości na blogu w okresie postnym będą!

Ciasto jest konsystencji babki wielkanocnej, a masa kajmakowa tiramisu nadaje fajny, kawowy smak. Zapach ciasta jest fantastyczny, a najważniejsze jest to, że solenizantowi smakowało.”

WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO TATO! <3

ciasto_z_masą_kajmakową_i_orzechami (3)
Składniki

- 5 jajek

– 50 g drobnego cukru brązowego

– 100 g masła

– 300 g masy kajmakowej o smaku tiramisu

– 160 g mąki pszennej

– 50 g mąki ziemniaczanej

– 80 g mielonych orzechów włoskich

– 2 łyżeczki proszku do pieczenia

– 1 łyżka ekstraktu z wanilii (opcjonalnie)

– 1/4 łyżeczki soli

Polewa:

– 100 g – 140 g masy kajmakowej (pozostała masa z puszki)

– 3-4 łyżki mleka lub śmietanki kremówki

 

Przepis

Masę kajmakową przełożyć do garnuszka z grubszym dnem, dodać masło i podgrzewać na małym ogniu mieszając, aby całość się roztopiła i połączyła w jednolitą masę.

Jajka z cukrem ubić na puszystą pianę, dodać sól, zmniejszyć obroty miksera i cienką strużką dolewać masę kajmakowo – maślaną oraz ekstrakt. Dodać przesiane mąki z proszkiem do pieczenia, orzechy i wymieszać delikatnie łopatką na jednolitą masę. Przełożyć do kwadratowej formy 25×25 cm wyłożonej papierem do pieczenia (tylko spód, boków formy nie smarujemy). Pieczemy ok. 45-50 minut w 180 stopniach do tzw. „suchego patyczka”.

Po ostudzeniu pozostałą masę kajmakową należy podgrzać* z mlekiem i jeszcze ciepłą polać ciasto. Przyozdobić orzechami.

*ja masy kajmakowej nie podgrzewałam, gdyż była rzadka. Niektóre masy wymagają podgrzania, gdyż są bardzo twarde i zbite.

ciasto_z_masą_kajmakową_i_orzechami (1)ciasto_z_masą_kajmakową_i_orzechami (2)

Tort szachownica
opublikowano: 17 lutego 2015, zostawiono Brak komentarzy
Trudność:
  • 1
  • 2
  • 3
Justyna pisze

„Przepis znaleziony w sumie przez przypadek w folderze ze zdjęciami z bloga. Czasami już sama się w tym wszystkim gubię, co gdzie jest. „Najgorsze” jest to, że zdjęć ciągle przybywa!

Tak się zaczęłam zastanawiać, ile zdjęć kulinarnych zrobiłam przez te kilka lat blogowania….:D Trochę się już tego nazbierało. Skoro na jedną sesję przypada około 150 -200 zdjęć, to aż strach pomyśleć…

Wracając do wypieku, pewnie pomyślicie, że jest trudne w przygotowaniu. Otóż nie! Wystarczy wykroić kilka krążków z poszczególnych blatów, zamienić, przełożyć i gotowe! Końcowy efekt jest naprawdę imponujący.”

tort_szachownica1
Składniki

Blat jasny (składniki na 1 blat):
– 150g mąki pszennej
– 100g masła
– 2 jajka
– 40g cukru
– ½ łyżeczki proszku do pieczenia
Blat kawowy (składniki na 1 blat):
– 150g mąki pszennej
– 100g masła
– 2 jajka
– 40g cukru
– ½ łyżeczki proszku do pieczenia
– 1 płaska łyżka kakao
– 1 płaska łyżka kawy rozpuszczalnej
Krem toffi:
– 400g masy krówkowej w puszce (kajmakowej)
– 250g masła w temperaturze pokojowej

Przepis

Blat jasny: Masło utrzeć z cukrem na biały i puchaty krem. Dodawać stopniowo po jednym jajku. Wsypać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, wymieszać. Ciasto wyłożyć do tortownicy o średnicy 22 cm, wyłożonej papierem do pieczenia. Piec 25 – 30 minut w temperaturze 180ºC Wyjąć, wystudzić.(Należy upiec dwa blaty ciasta jasnego i dwa kawowego).
Blat kawowy: Masło utrzeć z cukrem na biały i puchaty krem. Dodawać stopniowo po jednym jajku. Wsypać mąkę wymieszaną z kawą, kakao i proszkiem do pieczenia. Całość dobrze wymieszać. Ciasto wyłożyć do tortownicy o średnicy 22 cm, wyłożonej papierem do pieczenia. Piec 25 – 30 minut w temperaturze 180ºC Wyjąć, wystudzić.
Po upieczeniu spody wyrównujemy, żeby były mniej więcej tej samej wysokości. W każdym spodzie wycinamy dwa kółka. Krążki ze spodów układamy na przemian. Patrz zdjęcia poniżej.

1 2

3 4

Źródło zdjęć (klik) Każdy blat przekładamy kremem toffi. Układając kolejną warstwę ciasta należy pamiętać, aby pierwszy pierścień był innego koloru, niż w warstwie poprzedniej. W ten sposób składamy całe ciasto. Dekorujemy tort według własnego uznania. Przed podaniem schłodzić w lodówce.

Krem toffi: Masło utrzeć mikserem ustawionym na najwyższe obroty (ucierać przez około 5-6 minut). Następnie dodać masę z puszki w temperaturze pokojowej i wymieszać mikserem ustawionym na najniższe obroty, aż masa będzie gładka.

tort szachownica

1 2 3 36

Zobacz też

Ciasteczka z białą czekoladą i migdałami
Bułeczki drożdżowe z konfiturą z owoców dzikiej róży
Cytrynowiec z herbatnikami
Tarta z wątróbką i karmelizowaną cebulą
Ciasto żurawinowo-owsiane
Domowe kajzerki