Szukajka słodkości
Zapisz się do newslettera
Przelicznik miar

Wybierz język strony
    Translate to:

Przelicznik miar
Archiwum domowych wypieków
Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Top blogi
Eric Lanlard „Czekolada” – recenzja
opublikowano: 18 sierpnia 2015, zostawiono Brak komentarzy
Trudność:
  • 1
  • 2
  • 3
Dorota pisze

Co sądzicie o recenzji książek kulinarnych na blogu? Dzisiaj postanowiłam zrecenzować dla Was jedną z nich – „Czekolada” Eric Lanlard. Nie mam zamiaru koloryzować jaka jest fantastyczna i że to moja ulubiona. Kiedy mam w posiadaniu nową lekturę kulinarną, to twierdzę, że właśnie ta jest najwspanialsza i niepowtarzalna. Najważniejsza dla mnie w książce jest fotografia. Tak było właśnie w przypadku „Czekolady” Erica Lanlard’a. Wydawać by się mogło, że to przepisy są najważniejsze. Ale właśnie apetyczne ilustracje zachęcają mnie do przeczytania przepisu, a finalnie do zakupu książki. Też tak macie? Zapraszam do lektury.

eric_lanlard_czekolada_domowe_wypieki
Czekoladowo na maksa

O tym, że Eric Lanlard to mistrz cukiernictwa chyba nikogo przekonywać nie muszę. Pamiętam, kiedy po raz pierwszy obejrzałam program telewizyjny z jego udziałem pt.: "Obłędne wypieki" ("Baking Mad"). Dosłownie skradł moje serce! Może się teraz uśmiechacie, ale to był strzał "cukierniczego" amora! Oprócz talentu, który nie wątpliwie posiada, to pasja do cukiernictwa sprawiła, że jest jednym z najlepszych cukierników na świecie. Kupując jego książkę nie zawahałam się i wydałam 5 dyszek! To był strzał w dziesiątkę, zwłaszcza, że uwielbiam czekoladę. Mam mojego Erica na półce w salonie - DREAM COME TRUE!!

eric_lanlard_recenzja

Oczywiście Justyna uwieczniła moje wygłupy w trakcie fotografowania... :)

czekolada_eric_lanlard_domowe_wypieki

Dla autora czekolada to "pokarm bogów", a fascynację nią widać na każdym kroku. Już na początku książki Eric wprowadza nas w cudowny, słodki świat przedstawiając krótką historią o czekoladzie. W dalszej części opisuje jak pracować z czekoladą m.in. warunki przechowywania, jak topić czekoladę oraz jak ją temperować. Właśnie to mnie urzekło, że Eric najpierw chce przedstawić i przekazać czytelnikowi to, co o czekoladzie wiedzieć powinien.

Jakie przepisy znajdziecie w książce? Bardzo proste, nie wymagające nadzwyczajnych umiejętności cukierniczych. W warunkach domowych będziecie mogli wyczarować fantastyczne wypieki, desery, puddingi, a nawet trufle. Dla mnie najlepszy rozdział z książki to napoje, sosy i kremy np.:  Float czekoladowe z colą lub pikantna gorąca czekolada po aztecku.

Przy przepisach bardziej skomplikowanych znajdziecie fotograficzną instrukcję wykonania. Bardzo podoba mi się pomysł ze wskazówkami pod przepisami, osobiście ułatwiało mi to pracę. Przy każdej recepturze mamy podaną ilość porcji jaką otrzymamy oraz czas potrzebny na przygotowanie. erik_lanlard_domowe_wypieki_domowe_wypieki

Książka ma twardą oprawę, jest solidnie wykonana, a zdjęcia są perfekcyjne. Po prostu chce się je zjeść! Według mnie idealny "materiał" na prezent.

eric_lanlard_domowe_wypieki

Na konie trochę prywaty :) Jeśli Kochany Mężu, siostro oraz cała moja rodzino nie wiecie co podarować mi w nadchodzące urodziny, to już wiecie. Każda książka kulinarna mile widziana!

eric_lanlard_domowe_wypieki

zapowiedz_post

drozdzowki_z_agrestem

Pobierz jako PDF!
OCEŃ PRZEPIS
TAGS: Tagi:
Ciastka czekoladowe z bekonem
opublikowano: 10 sierpnia 2015, zostawiono 4 komentarzy
Trudność:
  • 1
  • 2
  • 3
Dorota pisze

Krytykę przyjmuję tylko i wyłącznie po wypróbowaniu przepisu na ciastka czekoladowe z bekonem! To taki komunikat na wstępie, kiedy rozpoczną się tzw. hejty w tym poście. Od początku byłam przekonana, że to połączenie może być ciekawe. Tym bardziej, że bekon dodatkowo karmelizowany jest brązowym cukrem. Szczerze mówiąc, nie każdy z jedzących te ciastka wyczuwał w nich bekon, dlatego nie obawiajcie się – to nie są wędzone ciasteczka. Finalnie boczek nadaje ciastkom fajnego posmaku i chrupkości.

Parę dni temu wrzuciłam na facebook notkę z fazy przygotowania. Jedna z czytelniczek miała rację, to nie jest zdrowa wersja ciastek. Ale moje przekonanie jest takie, jedzmy wszystko lecz z umiarem. Lepiej domowe niż kupne, mam rację??

Pozdrawiam tych odważnych i mniej odważnych w kuchni! Jeszcze nie raz Was zaskoczę :-P.

ciastka_czekoladowe_z_bekonem (2)  
Składniki

– 360g mąki pszennej
– 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
– 170g roztopionego masła
– 100 g cukru brązowego
– 50g cukru białego (opcjonalnie)*
– 1 całe jajko
– 1 żółtko
– 100 g groszków czekoladowych lub posiekanej gorzkiej czekolady

– szczypta soli
Dodatkowo:
– 8 podłużnych, cienkich plasterków bekonu
– ok. 80 g drobnego brązowego cukru

*według mnie ciastka są wystarczająco słodkie, można jednak dodać więcej cukru

Przepis

Piekarnik nagrzać do 175 stopni. Prostokątną formę wyłożyć papierem do pieczenia. Na papierze ułożyć plastry bekonu i obficie posypać cukrem brązowym. Wstawić do piekarnika na 10 minut z funkcją grzania „góra-dół”. Plasterki obrócić na druga stronę, posypać jeszcze raz cukrem i wstawić jeszcze na 10-15 minut. Bekon ma być przypieczony. Wyjąć z piekarnika i w miarę szybko pokroić na małą kostkę. Jeżeli bekon zostawi się na blaszce zbyt długo, cukier będzie twardy i ciężko będzie go pokroić.karmelizowany_bekon_dwTak powinien wyglądać bekon po przygotowaniu:

bekon

Mąkę, sodę oraz sól przesiać przez sito. Dodać cukier i wymieszać. Masło roztrzepać z jajkiem i żółtkiem,wlać do suchych składników. Dodać czekoladę, bekon i dokładnie wymieszać.

ciasto

Z ciasta formować kulki wielkości orzecha włoskiego i delikatnie spłaszczyć. Piec na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia w temperaturze 170 stopni 13-15 minut. Ciastka po wyjęciu z piekarnika są miękkie. Po ostudzeniu na kratce są twardsze, ale kruche. Dla mnie pycha!

 

ciastka_czekoladowe_z_bekonem (3)ciastka_czekoladowe_z_bekonem (5)

zapowiedz_domowe_wypieki

 

czekolada_erick_landlard

recenzja książki już wkrótce…

Pobierz jako PDF!
OCEŃ PRZEPIS
TAGS: Tagi: , , ,
Placki jaglane
opublikowano: 30 lipca 2015, zostawiono Brak komentarzy
Trudność:
  • 1
  • 2
  • 3
Dorota pisze

„Dziś mam dla Was przepis na placki jaglane z dodatkiem otrąb owsianych i startego jabłka. Postanowiłam podzielić się z Wami moim „śniadaniowym” przepisem, bo pewnie część z Was zwraca uwagę na to, co ląduje na talerzu. Ja zwracam uwagę na to co jem, dlatego będę publikować dla Was również zdrowe wersje śniadań oraz wypieków. Właśnie podjęłam wyzwanie 30 dni bez cukru, także placki jaglane słodzimy miodem, posypujemy rodzynkami lub np. świeżymi owocami. Kto przyłącza się  do wyzwania?

Zwykle placki zajadam z twarożkiem i miodem posypane pestkami słonecznika. Dzisiejsza wersja jest z malinami ogrodowymi, których nazbierałam – uwaga – aż 16! Plon w tym roku obfity… Nie wiem, dlaczego, ale malin w tym roku mamy nie wiele, dlatego delektowałam się śniadaniem, jak nigdy dotąd.

Do ciasta na placki dodaję małe starte jabłko, które nadaje im słodyczy i lekkości. Finalnie dzięki nim oraz maślance placki są delikatne i puszyste. Dla zachęty pod przepisem kilka słów o kaszy jaglanej.”

placki_jaglane
Składniki

– 30 g mąki jaglanej (2 łyżki)
– 15 g otrębów owsianych (1,5 łyżki)
– 2 białka
– 60 ml maślanki
– 1 małe jabłko

– olej kokosowy do smażenia

Przepis

Jabłko obrać i posiekać w drobną kostkę. Można zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Wszystkie składniki przełożyć do miseczki i dokładnie wymieszać. Patelnię rozgrzać z niewielką ilością oleju kokosowego. Smażyć z obu stron za słoty kolor.  Podawać z ulubionymi dodatkami.

placki_jaglane

placki_jaglane———————————–

Mąka jaglana, którą wykorzystałam w przepisie pochodzi ze zmielonej kaszy jaglanej. Zakupiłam ją w sklepie ze zdrową żywnością.

Kasza jaglana ma specyficzny smak, dlatego długo nie mogłam się do niej przekonać. Wydawała się mdła, goryczkowata i niesmaczna. Przeczytałam kiedyś w sieci, że można pozbyć się jej gorzkawego smaku w kilku prostych krokach. Najlepiej przed ugotowaniem obficie przelać kaszę najpierw zimną, a potem gorącą wodą. Można też wrzucić kaszę do wrzątku, po chwili odcedzić i jeszcze raz wsypać do czystej, gotującej się wody. Warto namoczyć kaszę na kilka godzin albo na noc w wodzie z dodatkiem soku z cytryny – ten zabieg razem z gotowaniem pomoże unieczynnić fityniany – związki zawarte w kaszach, utrudniające przyswajanie składników mineralnych. Faktycznie kasza zmienia swój smak, jest łagodniejsza i ku mojemu zaskoczeniu smaczna. Teraz nie wyobrażam sobie, aby miało jej zabraknąć w moim jadłospisie. Polecam dla osób będących na diecie bezglutenowej.

Kasza jaglana oczyszcza organizm, wzmacnia pracę jelita grubego dzięki dużej zawartości witamin z grupy B, obniża poziom cholesterolu, jest bogata w substancje mineralne: fosfor, żelazo, wapń, potas, zawiera lecytynę poprawiającą pamięć oraz rzadki w pożywieniu krzem, odpowiedzialny za wygląd skóry, włosów i paznokci, a także stan naczyń krwionośnych i kości. Jestem przekonana, że w tym wypadku nie muszę przekonywać Was, że moje placuszki nie tylko są dietetyczne, ale bardzo zdrowe. W końcu mąka jaglana to nic innego jak zmielona kasza. No i ten dodatek – maliny – śniadanie perfekcyjne!

placki_jaglane

 placki_jaglane

Mus czekoladowy według Julie Child
opublikowano: 24 lipca 2015, zostawiono 1 komentarz
Trudność:
  • 1
  • 2
  • 3
Justyna pisze

„Czy Wy też macie problem ze znalezieniem filmu, który Was zaciekawi, zainspiruje? W sieci pojawia się ich setki, albo i tysiące. Wybór czegoś fajnego w ciągu kilku minut graniczy z cudem:) (przynajmniej w moim wypadku).

Dlaczego o tym piszę? Jakiś czas temu natknęłam się na lekką, zabawną komedię – w dodatku o gotowaniu!

Oglądaliście film „Julie i Julia”? Jeśli nie, to polecam! Film inspirowany dwiema prawdziwymi historiami. Młoda sekretarka próbuje w rok przygotować wszystkie dania, które zawiera książka z przepisami jej idolki – Julie Child. Całe doświadczenie opisuje na swoim blogu, który zmienia jej życie.

Julia Child to wspaniała amerykańska kucharka, autorka książek kucharskich i programów kulinarnych, dzięki którym spopularyzowała w USA francuską kuchnię. Jej przepisy są świetne! Na pierwszy ogień przygotowałam mus czekoladowy. Powiem Wam, że jest to najlepszy mus jaki w życiu jadłam. Z pewnością wypróbuję kolejne słodkości wykonane przez Julie Child.

Pod tym linkiem możecie obejrzeć odcinek programu kulinarnego „The French Chef”, w którym Julie przygotowuje fantastyczny mus czekoladowy. Poniżej przepis:)”

mus_czekoladowy
Składniki

– 4 jajka
– 70g cukru
– 60ml likieru pomarańczowego bądź soku pomarańczowego
– 120g gorzkiej czekolady
– 4 łyżki mocnej kawy
– 80g masła

Opcjonalnie:

– 100g jagód (na wierzch musu)

Przepis

Białka oddzielić od żółtek. Żółtka ubić trzepaczką 3-4minut. Do małego garnka wlać kawę i wsypać cukier. Całość zagotować i zdjąć z ognia (cukier powinien być całkowicie rozpuszczony). Gorący syrop kawowy wlać (stopniowo) do żółtek, cały czas ubijając (2-3 min). Miskę z żółtkami wstawić do rondla z delikatnie wrzącą wodą i ubijać przez 4-5 minut, aż masa się spieni i będzie ciepła. Zdjąć z ognia i kontynuować ubijanie do czasu, aż masa ostygnie.

Czekoladę oraz sok pomarańczowy rozpuścić w kąpieli wodnej. Na koniec dodać masło. Całość dobrze mieszać do rozpuszczenia i powstania jednolitej konsystencji. Do chłodnych, dobrze ubitych żółtek dodać czekoladową mieszaninę. W oddzielnej misce ubić białka ze szczyptą soli. Gdy piana zacznie się robić gęsta dodać 2 łyżki cukru i dalej ubijać. Ubitą pianę dodawać partiami do żółtek i czekolady. Najpierw 1/4 piany, a następnie delikatnie mieszając pozostałą część. Mus przelać do pucharków, kieliszków lub szklanek wstawić do lodówki na 2-3h.

mus czekoladowy

Julie Child

1 2 3 39

Zobacz też

Danisze z budyniem i porzeczkami
Palmiery z pietruszkowym pesto
Tort brownie z sernikiem i ciasteczkowymi blatami
Sernik na czekoladowym spodzie z karmelem i orzeszkami ziemnymi
Babeczki z kremem chałwowym
Bliny na kefirze